REKLAMA

Ciągnik wywrócił się do rowu – zima już na drogach

Piotr Nowak
21.11.2025
chat-icon 0

Zima nie oszczędza kierowców maszyn rolniczych. Co było przyczyną groźnego wypadku w powiecie staszowskim?

REKLAMA

Do zdarzenia doszło w piątek, 21 listopada, tuż przed godziną 9:00 w miejscowości Nakol w gminie Osiek, powiat staszowski. 67-letni kierowca ciągnika rolniczego, ciągnącego przyczepę załadowaną drewnem, stracił kontrolę nad pojazdem. Na oblodzonej drodze ciągnik wpadł w poślizg, zjechał do rowu i przewrócił się kołami do góry. Na szczęście, według informacji przekazanych przez staszowską policję, kierowca był trzeźwy, a mimo powagi sytuacji nie doznał żadnych obrażeń. Okoliczności zdarzenia jasno pokazują wiele typowych zagrożeń związanych z warunkami panującymi późną jesienią i zimą. Starszy aspirant Joanna Szczepaniak, rzecznik prasowy staszowskiej policji, wyjaśniła: "Nasze pierwsze ustalenia wskazują, że gdy zjeżdżał ze wzniesienia, wypełniona drewnem naczepa pociągnęła ciągnik, w afekcie pojazd wpadł w poślizg na oblodzonej drodze, zjechał z drogi i wylądował w rowie do góry kołami."

Powyższy wypadek to ostrzeżenie dla każdego kierowcy oraz rolnika. Przyczepa wypełniona drewnem na śliskiej nawierzchni działa jak dźwignia, która w ułamku sekundy może wytrącić ciągnik z równowagi - szczególnie podczas zjazdu z pochyłości. Konieczne jest dostosowanie prędkości do warunków na drodze, unikanie gwałtownych manewrów kierownicą oraz uwzględnienie faktu, że pełne obciążenie pojazdu wymaga większej siły hamowania i dużo lepszej przyczepności.
(rpf) Źródło: echodnia

chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA