Globalny kryzys drobiarski: Grypa ptaków atakuje Europę wcześniej i mimo szczepień
Wirus HPAI rozprzestrzenia się po całej Europie. Zła sytuacja w Niemczech i Francji wpływa na podaż produktów drobiarskich.
Globalny rynek drobiu 2026: Chiny w pełni odblokowują import z Brazylii
Wysoko zjadliwa grypa ptaków (HPAI) stanowi obecnie poważne wyzwanie dla europejskiego i światowego sektora drobiarskiego. W sezonie jesienno-zimowym 2025 roku ogniska choroby pojawiły się znacznie wcześniej niż w poprzednich latach, a wirus szerzy się na terenie całej Europy, obejmując zarówno dzikie ptaki, jak i wielkoobszarowe hodowle komercyjne. Najpoważniejsza sytuacja występuje w Niemczech, gdzie odnotowano największą liczbę ognisk, a utracone pogłowie drobiu liczono już w milionach sztuk. Niemieckie władze wdrożyły kompleksowe działania prewencyjne, w tym masowe eliminowanie stad w obszarach najwyższego ryzyka. Znaczący wzrost zakażeń zgłoszono także w Hiszpanii, Włoszech czy Francji. Choroba dotyka szerokiego spektrum gatunków drobiu: od indyków, przez ptactwo wodne, po kury nioski. Szczególny niepokój budzą doniesienia z Francji, gdzie, mimo wprowadzenia programu szczepień przeciw HPAI, liczba ognisk stale rośnie.
Najnowsze przypadki szczególnie dotknęły stada kaczek, nawet w gospodarstwach gdzie proces szczepienia został już zakończony. Taki rozwój wydarzeń pokazuje, że same szczepienia nie gwarantują pełnej ochrony i uwidacznia konieczność stosowania radykalnych zasad bioasekuracji. Kryzys ten powoduje poważne zakłócenia w podaży produktów drobiarskich na rynku europejskim. Problem HPAI nie ogranicza się wyłącznie do Europy, ma charakter globalny. Kolejne przypadki są rejestrowane w Wielkiej Brytanii, Azji, regionie Bliskiego Wschodu i Afryce. Z kolei w Stanach Zjednoczonych sektor drobiarski od 2022 roku zmaga się z nieustającymi falami epidemii i w dalszym ciągu nie zdołał w pełni odbudować swojej produkcji. Polscy rolnicy stoją przed jednoznacznymi wnioskami: grypa ptaków to wyzwanie globalne, a jej rozprzestrzenianie wydaje się nieustające. Niesie to ryzyko poważnych strat ekonomicznych oraz zaburzenia dostaw na rynku międzynarodowym. Najwyższym priorytetem pozostaje zatem zapewnienie maksymalnej bioasekuracji na poziomie każdego gospodarstwa.
(rzw) Źródło: kipdip
Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.
jak to możliwe, że nie było tych chorób np. w latach 90-tych 20 wieku, czy wtedy ochrona była lepsza? Wątpię!