REKLAMA

Grypa ptaków uderza w mazowieckie zagłębie drobiarskie – stan kryzysowy i masowa likwidacja stad

Piotr Nowak
23.04.2026
chat-icon 0

Sytuacja epizootyczna w województwie mazowieckim stała się krytyczna po wykryciu licznych ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków w kluczowych powiatach produkcyjnych. Gwałtowny przyrost zachorowań wymusił na służbach weterynaryjnych podjęcie drastycznych kroków prewencyjnych, w tym likwidację milionów sztuk drobiu, aby zapobiec powtórce tragicznego w skutkach rekordu z 2021 roku.

fot. Adobe Stock
REKLAMA

Na dzień 22 kwietnia 2026 roku sytuacja związana z wirusem HPAI w województwie mazowieckim wygląda wyjątkowo poważnie. Potwierdzono już 6 ognisk w powiecie żuromińskim, 9 w mławskim oraz jedno w sierpeckim. W odpowiedzi na zagrożenie powołano specjalny zespół dochodzeń epizootycznych, a Inspekcja Weterynaryjna została zmobilizowana w pełni pod nadzorem wojewódzkich lekarzy weterynarii. Aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa, zdecydowano o prewencyjnym uśmiercaniu drobiu nie tylko w gospodarstwach dotkniętych zakażeniem, ale także w tych, które miały z nimi kontakt.

Na Mazowszu proces ten obejmie ponad cztery miliony sztuk drobiu z 67 gospodarstw, natomiast w sąsiednim województwie warmińsko-mazurskim do likwidacji wyznaczono blisko 345 tysięcy ptaków z 18 ferm. Każde nowe ognisko traktowane jest przez służby kryzysowe jako priorytet, wymagający natychmiastowej izolacji. Procedury po wykryciu patogenu są surowe. Obejmują one likwidację zakażonego drobiu i wszelkich produktów ubocznych, a także wyznaczenie stref ograniczeń o promieniu co najmniej 10 kilometrów, w których obowiązuje całkowity zakaz przemieszczania zwierząt. Martwy drób transportowany jest w specjalnie zabezpieczonych pojazdach pod eskortą Policji, natomiast proces jego utylizacji przebiega pod ścisłym nadzorem weterynaryjnym.

Przypomina się, że w rekordowym roku 2021 odnotowano aż 403 ogniska wirusa HPAI, co znacząco wpłynęło na krajowy rynek drobiu. Obecna mobilizacja ma na celu uniknięcie podobnego scenariusza, który mógłby doprowadzić do olbrzymich strat ekonomicznych. Główny Lekarz Weterynarii apeluje do hodowców o bezwzględne przestrzeganie zasad bioasekuracji, które są podstawowym elemente ochrony przed wirusem.
(rzw) Źródło: wetgiw

chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA