REKLAMA

Import jaj z Ukrainy i Turcji: Restrykcje UE tworzą paradoks na polskim rynku

Piotr Nowak
25.11.2025
chat-icon 0

Polska jest czołowym eksporterem, a mimo to na nasz rynek napływają oferty taniego importu. Czy zbyt restrykcyjna polityka Unii Europejskiej wobec producentów jaj sprzyja konkurencji z Brazylii i Turcji?

fot. Okiem Rolnika
REKLAMA

Polskie przetwórnie jaj coraz częściej otrzymują propozycje zakupu surowca od dostawców spoza Unii Europejskiej, takich jak Ukraina, Turcja czy Brazylia. Paradoksalnie, dzieje się to w kraju będącym jednym z największych na świecie producentów i eksporterów jaj, gdzie na eksport trafia od 35 do 40% krajowej produkcji. Według Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz (KIPDiP), główną przyczyną tego stanu rzeczy jest nadmiernie restrykcyjna polityka Unii Europejskiej. W opinii KIPDiP, Bruksela ponosi odpowiedzialność za:
- Stopniowe zaostrzanie regulacji dotyczących produkcji jaj, które przewyższają globalne standardy.
- Faworyzowanie producentów z państw spoza UE, nieobjętych identycznie rygorystycznymi wymogami.
- Brak jednoznaczności w planach dotyczących przyszłości chowu klatkowego.

Zdaniem organizacji, Unia Europejska nie uczy się na błędach związanych z wcześniejszymi kryzysami podażowymi. Choć rosnąca po pandemii COVID-19 inflacja chwilowo spowolniła realizację planów dotyczących wycofywania chowu klatkowego, to wciąż restrykcyjna polityka prowadzi do wysokich cen jaj w regionie. Z danych Komisji Europejskiej wynika, że ceny jaj w Europie przewyższają o 58% te w Brazylii i są aż o 67% wyższe niż w Indiach. Tak znacząca różnica cen zachęca kraje spoza UE, takie jak Brazylia czy Turcja, do intensyfikacji konkurencji na rynku unijnym. Przykładem jest Argentyna, która, pomimo braku pełnej umowy handlowej z UE, już teraz zajmuje czwartą pozycję wśród największych eksporterów jaj na rynek europejski.

KIPDiP wyraża obawy, że potencjalne wejście w życie umowy UE–Mercosur może jeszcze bardziej nasilić import tanich jaj z południowoamerykańskich krajów, stanowiąc poważne zagrożenie dla stabilności polskiego rynku. Polska, będąca piątym największym producentem jaj w Unii Europejskiej i posiadająca silną pozycję eksportową (m.in. do Wielkiej Brytanii, Japonii czy Izraela), potrzebuje skutecznych mechanizmów ochrony przed nieuczciwą konkurencją ze strony dostawców z krajów trzecich.
(rpf) Źródło: kipdip

chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA