REKLAMA

IUNG: nadal nie ma zagrożenia suszą rolniczą

Redakcja - Uprawa
20.06.2017
chat-icon 0

Pomimo znacznego obniżenia wartości klimatycznego bilansu wodnego (KBW), aktualnie nie ma zagrożenia suszą rolniczą w Polsce. Warunki pogodowe ostatnich dni sprawiły jednak, że występuje coraz większy deficyt wody dla roślin uprawnych.

fot. OkiemRolnika.pl
REKLAMA

Pomimo znacznego obniżenia wartości klimatycznego bilansu wodnego (KBW), aktualnie nie ma zagrożenia suszą rolniczą w Polsce. Warunki pogodowe ostatnich dni sprawiły jednak, że występuje coraz większy deficyt wody dla roślin uprawnych.

Z raportu Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa wynika, że najniższe wartości KBW od -120 do -129 mm notowano na terenie Borów Dolnośląskich. Niskie wartości KBW wystąpiły również na obszarze Wzniesień Łużyckich oraz we wschodnich rejonach Lubelszczyzny: w Obniżeniu Dubieńskim, Działach Grabowieckich oraz na Grzędzie Horodelskiej od -110 do -119 mm. Stosunkowo duże niedobory wody od -100 do -109 mm odnotowano w północnych rejonach Niziny Śląskiej, na Pojezierzu Lubelskim i Ełckim oraz na Wysoczyźnie Kolneńskiej.

Kwiecień w tym roku był zimny, temperatura powietrza wahała się od 5 do ponad 8oC. Najcieplej było na Nizinie Śląskiej oraz w Kotlinie Sandomierskiej (ponad 8oC) i w tych rejonach temperatura była w normie. Im dalej w kierunku północno-wschodnim tym było zimniej. Najzimniej było na północy kraju od 5 do 6oC. Na Wyżynie Małopolskiej, we wschodnich rejonach Pojezierza Pomorskiego oraz w zachodniej części Pojezierza Mazurskiego temperatura była niższa od wartości wieloletnich od 0,5-1,0oC.

Pierwsza dekada maja była pod względem termicznym bardzo zróżnicowana, najcieplej było we wschodniej części kraju z temperaturą powyżej 10oC, a najzimniej w północnych rejonach Polski od 6 do 7oC. W drugiej dekadzie tego miesiąca wschodnie tereny były zdecydowanie najzimniejsze z temperaturą powietrza od poniżej 13oC do 14oC, zaś najcieplej było w zachodnich obszarach Polski z temperaturą od 15 do ponad 16,5oC. Natomiast trzecia dekada maja była na znacznych terenach kraju bardzo ciepła od 16 do ponad 17,5oC. Jedynie na północy kraju było zimniej od 14,5 do ponad 16oC.

Pierwszą dekadę czerwca charakteryzowało duże zróżnicowanie pod względem termicznym. Zimno było na dużym terytorium północno-wschodniej Polski od poniżej 14 do 15oC. Natomiast w południowo zachodniej i wschodniej oraz w zachodniej części kraju było najcieplej od 16 do ponad 18oC. Na pozostałym obszarze Polski temperatura powietrza wynosiła od 15 do 16oC.

W kwietniu stwierdzono na obszarze Polski niskie opady. Opady poniżej 30 mm wystąpiły na Ziemi Lubuskiej, stanowiły na tych obszarach od 70 do 90% normy wieloletniej. Na znacznej powierzchni kraju notowano opady od 30 do 50 mm tj. od 100 do 130% normy. Natomiast bardzo wysokie od 50 do 140 mm zanotowano na Przedgórzu Sudeckim, Nizinie: Śląskiej, Podlaskiej, Mazowieckiej, Wyżynie: Śląskiej, Krakowsko-Częstochowskiej, Małopolskiej oraz we wschodniej części Pojezierza Mazurskiego, stanowiące na tych terenach od 130 do 230% normy wieloletniej. Szczególnie wysokie opady odnotowano na Podhalu i w Tatrach od 140 do ponad 260 mm, na tych obszarach stanowiły one od 230 do ponad 250% normy wieloletniej.

W maju opady atmosferyczne również były bardzo zróżnicowane. W pierwszej dekadzie stwierdzono obfite opady w wielu rejonach kraju: na Nizinie Szczecińskiej, Pojezierzu Pomorskim, na Mazowszu, Wyżynie Małopolskiej oraz na Podkarpaciu, wynosiły od 20 do 50 mm. Na pozostałym obszarze kraju notowano opady od 5 do 20 mm. W drugiej dekadzie tego miesiąca były już zdecydowanie mniejsze.

Najwyższe od 10 do 30 mm notowano w zachodnich, północno-zachodnich oraz w południowo-wschodnich rejonach kraju. Na pozostałych terytorium Polski były mniejsze, wahały się od 5 do 10 mm, a nawet notowano je poniżej 5 mm. Natomiast w trzeciej dekadzie maja były już większe, na znacznym obszarze kraju wynosiły od 10 do 20 mm, a w Polsce północno-zachodniej i południowo wschodniej notowano opady od 20 do 50 mm. Jedynie w północno-wschodnim terenie kraju notowano niskie opady wynoszące poniżej 5 mm.

Pierwsza dekada czerwca pod względem opadów atmosferycznych była bardzo zróżnicowana. Na wschodnich terenach kraju nadal opady były bardzo małe od poniżej 5 do 10 mm. Zdecydowanie większe opady odnotowano w zachodniej i w środkowej Polsce od 10 do 50 a miejscami nawet do ponad 60 mm.

(rup) źródło: IUNG

chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA