REKLAMA

John Deere: Podwójne oszczędności przy finansowaniu zakupu maszyny


Decydując się na zakup nowych maszyn rolniczych należy wziąć pod uwagę szereg czynników, w tym ekonomiczny. Odpowiednio skrojona oferta pozwoli nie tylko zaoszczędzić w momencie nabycia sprzętu, lecz też w przyszłości, dzięki doposażeniu i stosowaniu np. rozwiązań rolnictwa precyzyjnego – czytamy w komunikacie prasowym firmy John Deere

fot. John Deere
REKLAMA

Decydując się na zakup nowych maszyn rolniczych należy wziąć pod uwagę szereg czynników, w tym ekonomiczny. Odpowiednio skrojona oferta pozwoli nie tylko zaoszczędzić w momencie nabycia sprzętu, lecz też w przyszłości, dzięki doposażeniu i stosowaniu np. rozwiązań rolnictwa precyzyjnego – czytamy w komunikacie prasowym firmy John Deere

Aspekty techniczne, eksploatacyjne, jakość, ale także zasady gwarancji maszyn oraz oczywiście kwestie finansowe mają najczęściej wpływ na wybór maszyn rolniczych. W wielu przypadkach wiążące jest to ostatnie kryterium, więc warto na wybór konkretnej oferty spojrzeć nieco szerzej, bo może to przynieść więcej korzyści w przyszłości niż zaoszczędzone środki w momencie zakupu.

Finansowanie fabryczne: dla każdego
Kupno nowego ciągnika czy innych maszyn rolniczych za gotówkę szczególnie dla rodzinnych gospodarstw może być zadaniem trudnym lub wręcz niemożliwym do zrealizowania. Z kolei w przypadku większych gospodarstw - może to zatrzymać na jakiś czas inne inwestycje. W jednym, jak i drugim przypadku jest to uzależnione także od czynników zewnętrznych. Dlatego też warto rozważyć zakup maszyn w finansowaniu fabrycznym.

Właśnie z tego rozwiązania skorzystał pan Marcin z powiatu wałbrzyskiego na Dolnym Śląsku, kupując ciągnik John Deere 6170M.

- Na początku wraz z rodzicami rozważaliśmy różne opcje zakupu, a finalnie zdecydowaliśmy się na zakup dzielony: połowa w gotówce, a druga połowa w kredycie fabrycznym. Możliwość rozłożenia płatności na okres trzech lat, oprocentowanie 0 proc. tylko nas utwierdziły w decyzji. Porównywaliśmy tę ofertę z propozycjami innych producentów, ale szybko się okazało, że w John Deere jest najkorzystniej – łącznie zaoszczędziliśmy około 8 000 zł. Zachęciło mnie też to, że załatwienie formalności przy wzięciu kredytu było sprawne i klarowne – tłumaczy pan Marcin.

Nie tylko ciągnik
Co ważne, finansowanie John Deere pozwala rozłożyć koszty zakupu ciągnika nawet do 9 lat, a kupując kombajn można skorzystać z oferty przedsezonowej (w niektórych przypadkach spłatę rat kapitałowo-odsetkowych można przełożyć nawet na koniec żniw 2020 roku), co pozwala utrzymywać płynność finansową gospodarstwa a jednocześnie użytkować nową, wydajną maszynę.

Korzystne zasady finansowania sprawiły, że pan Marcin dwa lata po zakupie ciągnika , zdecydował się na nabycie w finansowaniu fabrycznym opryskiwacza M732i z fabrycznym systemem kontroli sekcji Section Control. Skąd taka decyzja?

- Kiedy byliśmy już pewni, że wybieramy John Deere, stwierdziliśmy, że od razu warto zrobić krok w stronę rolnictwa precyzyjnego. Mamy gospodarstwo na bardzo nierównym, pagórkowatym terenie. Kontrola sekcji, sterujac automatycznie opryskiem, pomaga skupić się na prowadzeniu maszyny – powiedział rolnik z Dolnego Śląska.

Rolnictwo precyzyjne podnosi pracę rolników na wyższy poziom: pozwala ograniczyć straty upraw i jednocześnie zaoszczędzić na środkach ochrony roślin oraz paliwie.

Doposażenie maszyn = dodatkowe oszczędności
Jeszcze zanim pan Marcin podjął decyzję, został zaproszony przez John Deere i dealera do fabryki w Horst, gdzie są produkowane opryskiwacze. Dzięki temu miał możliwość zapoznać sie z procesem produkcji oraz zaawansowaną technologią, która jest wykorzystywana w tych maszynach.

- Zaproponowano mi dobre warunki, wytłumaczono, jak skorzystać z finansowania. Spotkałem się też z innym rolnikiem, który już miał taki opryskiwacz. Był zadowolony ze sprzętu i to mnie ostatecznie przekonało – dodaje pan Marcin, który z nowego opryskiwacza z systemem Section Control korzystał w trakcie pracy w zakończonym właśnie sezonie.

Doposażenie maszyn przyniosło świetne efekty w postaci dodatkowych oszczędności. Otóż zastosowanie rozwiązań rolnictwa precyzyjnego ogranicza nakładki i omijaki, a także pozwala zwiększyć wydajność aż o 12 proc. przy jednoczesnym mniejszym obciążeniu operatora. System dostępny jest dla wszystkich ciągników John Deere serii 5R, 6M, 6R,7R,8R,9R, opryskiwaczy, kombajnów i sieczkarni.

- Dzięki precyzyjnej nawigacji i kontroli sekcji na pewno udało się zaoszczędzić sporo na zużyciu środków ochrony roślin. Używanie nawigacji jest proste, zwiększa też moją wygodę. Planuję rozszerzenie nawigacji o system Auto Trac, który pozwoli na automatyczne prowadzenie maszyny za pomocą sygnału GPS, który obecnie wykorzystujemy w opryskiwaczu do kontroli sekcji opryskowych. Co dla mnie również istotne, Auto Trac można stosować w całej flocie maszyn, bez względu na markę producenta. Liczę, że to się również przełoży na dodatkową oszczędność paliwa – mówi rolnik.

Przykład pana Marcina, pokazuje, że warto zapytać swojego dealera o wszystkie opcje finansowania fabrycznego, dopasowanie systemu rat do możliwości gospodarstwa itd. - Nawet gdybym miał 100% gotówki na kolejny zakup, to i tak wybiorę finansowanie, a pieniądze przeznaczę na inne bieżące potrzeby. Ciągnik czy inna maszyna w finansowaniu po prostu zarabia na siebie – podsumowuje.

(rtr) pp / informacja prasowa John Deere


REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA