Koniec z 30 dniami czekania na zasiłek z KRUS? Samorząd rolniczy walczy o prawa kobiet
Choroba lub czasowa niezdolność do pracy mogą znacznie obciążyć budżet gospodarstwa, zwłaszcza gdy wsparcie z systemu ubezpieczeń nie nadąża za realnymi potrzebami rolników. Czym różni się sytuacja kobiet w ciąży objętych ubezpieczeniem w KRUS i ZUS?
Ważny termin dla rolników z własną firmą – oświadczenie do KRUS trzeba złożyć do 1 czerwca 2026 roku
W związku z problemami Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR) 9 września 2026 roku poparł i przekazał Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniosek przygotowany przez Radę ds. Kobiet i Rodzin z Obszarów Wiejskich, dotyczący zmian w przepisach o świadczeniach chorobowych. Szczególne zastrzeżenia dotyczą sytuacji kobiet w ciąży ubezpieczonych w KRUS, które ze względów zdrowotnych muszą korzystać ze zwolnienia lekarskiego. W przeciwieństwie do pracownic objętych systemem ZUS, otrzymujących świadczenie od pierwszego dnia niezdolności do pracy, rolniczki muszą czekać na wsparcie przez 30 dni, a następnie otrzymują zasiłek w wysokości 25 zł za każdy dzień zwolnienia. Zdaniem autorów wniosku takie rozwiązanie nie odpowiada realnym potrzebom rodzin prowadzących gospodarstwa rolne i wymaga pilnej zmiany.
Problem nie dotyczy wyłącznie kobiet w ciąży. Obecne przepisy obejmują wszystkich ubezpieczonych w KRUS rolników, ich małżonków i domowników. Brak świadczenia przez pierwszy miesiąc choroby oznacza dla wielu rodzin dodatkowe obciążenie finansowe, szczególnie gdy pojawiają się koszty leczenia lub konieczność zatrudnienia pomocy do pracy w gospodarstwie. Samorząd rolniczy postuluje, aby zasiłek chorobowy przysługiwał od pierwszego dnia zwolnienia lekarskiego, bez wymogu zachowania 30-dniowego okresu nieprzerwanej niezdolności do pracy.
(rpf) Źródło: krir
Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.