REKLAMA

Koniunktura rolna w I półroczu 2025: Nastroje pesymistyczne, ale inwestycje rosną

Piotr Nowak
24.11.2025
chat-icon 0

Polscy rolnicy widzą poprawę ogólnej sytuacji, ale nadal przeważa pesymizm. Koszty produkcji wciąż spędzają sen z powiek. Jak kluczowe wsparcie unijne napędza wydatki inwestycyjne w gospodarstwach?

fot. Adobe Stock
REKLAMA

Pierwsze półrocze 2025 roku przyniosło pewną poprawę nastrojów w sektorze rolnym, czego dowodzi wzrost wskaźnika zmiany ogólnej sytuacji (WZOS) o 11,9 punktu procentowego. Niemniej jednak, ogólny klimat w Polsce pozostał pesymistyczny, co obrazuje wartość WZOS wynosząca -23,6. Szczególnie trudne chwile przeżywali rolnicy skupieni na produkcji roślinnej (WZOS -25,7), podczas gdy producenci zwierzęcy oceniali koniunkturę nieco bardziej optymistycznie, czego przykładem jest wynik w województwie lubelskim (WZOS 0,3). Choć oceny opłacalności produkcji uległy poprawie, wciąż pozostają w obszarze negatywnym, ze średnim saldem wynoszącym -42,9. Największy wzrost zaobserwowano na Podlasiu, jednak nie wszystkie regiony mogły poszczycić się takim trendem: kujawsko-pomorskie i zachodniopomorskie odnotowały najniższe salda. Wyjątkiem byli hodowcy z zachodniopomorskiego, którzy ocenili swoją sytuację korzystniej, co odzwierciedla dodatnie saldo w wysokości 5,9. Rozwój sektora rolniczego nadal ograniczają trzy kluczowe problemy.

Zbyt wysokie koszty produkcji, obejmujące między innymi pasze czy nawozy, wskazało 67,4% rolników jako główny czynnik hamujący. Drugą barierą są niskie ceny zbytu produktów rolnych, co podkreśliło 61,7% ankietowanych. Dodatkowo, niekorzystne warunki atmosferyczne dotykają ponad 45% gospodarstw. Prognozy na drugie półrocze pozostają zdominowane przez obawy o dalszą opłacalność i ograniczony popyt. Pomimo tego pesymistycznego klimatu rolnicy wykazują dużą aktywność inwestycyjną. W pierwszym półroczu 2025 roku odnotowano przewagę opinii wskazujących na wzrost nakładów inwestycyjnych, ze średnim saldem wynoszącym 46,3.

Prognozy na kolejne miesiące również wskazują na kontynuację tego pozytywnego trendu. Najważniejszym motorem rozwoju okazała się możliwość korzystania z unijnego wsparcia, co podkreśliło aż 64,2% rolników. Na drugim miejscu znalazły się korzystne ceny sprzedawanych produktów (20,3%), a trzecią istotną kwestią była dostępność preferencyjnych kredytów (13,9%). Mimo tych możliwości podstawowym źródłem finansowania pozostają środki własne, na które opiera się aż 95,6% gospodarstw. Istotnym aspektem jest również malejące odczuwanie negatywnych skutków wojny w Ukrainie. Brak wpływu konfliktu wskazało już 34,0% rolników z całego kraju, a liczba osób odczuwających poważne konsekwencje regularnie spada.
(rpf) Źródło: GUS

chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA