Lewica czy Konfederacja – kto zdobędzie więcej głosów w wyborach?
PiS nadal mocno trzyma się w sondażach, jednak z największym prawdopodobieństwem będzie mieć problem z utworzeniem rządu. Wzrasta wciąż poparcie dla KO i, co ciekawe, dla Lewicy. W najnowszych sondażach partia ta wyprzedza Trzecią Drogę i znajduje się obecnie na trzecim miejscu w sejmie.
Zwycięzca stabilny, ale bez rządu
Prawo i Sprawiedliwość, rządzące od ośmiu lat w Polsce, na pewno wygra wybory parlamentarne w Polsce, jednak jego przewaga nie zapewni mu możliwości utworzenia rządu. Do tego celu PiS będzie potrzebować Konfederacji, która ze wszystkich partii, które prawdopodobnie znajda się w sejmie, jako jedyna może zgodzić się na zawiązanie takiej koalicji. Mimo to, sondaże wykazują, że łączne mandaty PiS i Konfederacji i tak nie umożliwią stworzenia rządu: natomiast szanse na to ma KO, Lewica i Trzecia Droga.
Konfederacja czy Lewica
Wszystkie sondaże z ostatniego miesiąca przed wyborami wskazują, że Trzecia Droga zdobywa najwięcej głosów z partii poza KO i PiS. W ostatnich dniach zaskoczeniem okazało się, że Lewica może jednak wyprzedzić Trzecią Drogę. Takich szans - przynajmniej w sondażach - nie ma Konfederacja.
Ankieta FOR: 85% rolników nie oddałoby dziś głosu na Michała Kołodziejczaka
Na parę dni przed wyborami na partię rządzącą swój głos oddałoby 33,8 procent osób ankietowanych. Na drugim miejscu stabilnie utrzymuje się KO z wynikiem 28,1 procent poparcia, a na trzecim miejscu jest Lewica, mająca 10,2 procent poparcia.
Na Trzecią Drogę swój głos oddać chce na ten moment 9,4 procent ankietowanych, a na Konfederację - 8,4 punktu procentowego.
IBRIS dla Onet.pl: AGRUunia z 2% poparciem wyborczym
Konfederacja od dłuższego czasu balansuje na progu 8 procent, ale skutecznie go przekracza o kilka dziesiątych, dlatego w miesiącach poprzedzających wybory ani razu nie spadła poniżej progu wyborczego.
Zdaniem ekspertów, nie ma jednak co liczyć na podniesienie wyniku Konfederacji do takiego poziomu, aby zagroziła w tym względzie Lewicy.
Co liczba głosów oddanych na Konfederację oznacza dla PiSu i dla KO?
Wszyscy eksperci są zgodni, że wynik bieżących wyborów zależy głównie od tego, w jaki sposób zagłosują osoby nadal niezdecydowane oraz zazwyczaj nie biorące udziału w wyborach, tzw. miękki elektorat. Partie wiodące, czyli PiS i KO, nie mogą liczyć na zdobycie większości głosów umożliwiających stworzenie samodzielnego rządu. W jednym i drugim przypadku potrzebne będą partie koalicyjne. Dla KO naturalnymi koalicjantami, zresztą już potwierdzającymi chęć zawiązania koalicji, są Lewica i Trzecia Droga.
Dla PiS naturalnym i jedynym możliwym koalicjantem będzie Konfederacja. Dlatego zarówno PiSowi zależy na wzmocnieniu pozycji tej partii, jak i KO zależy na wzmocnieniu pozycji Lewicy i Trzeciej Drogi.
Sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi w nowym składzie
Najnowsze sondaże wskazują, że utworzenie rządu PiS-Konfederacja może nie być możliwe ze względu na niedostateczną ilość mandatów (wymagana liczba to 231, tymczasem obie partie mogą łącznie liczyć na maksymalnie 228 wg sondaży). Większa liczba głosów oddanych na Konfederację może zatem zaważyć o tym, czy PiS będzie w stanie utworzyć rząd. Innymi słowy, głosy oddawane na Konfederację znacząco mogą wpłynąć na to, które wiodące ugrupowanie będzie sprawować władzę.
Interesują Cię zakłady dotyczące wyborów parlamentarnych 2023? Wejdź na stronę: bukmacher wybory i postaw na swoich faworytów.
(rw) materiał sponsorowany
Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.
Jestem za konfederacją
trudno powiedzieć