REKLAMA

Opryskiwacz Kuhn Lexis 3000 zaprezentowany na Agritechnice

Redakcja - Technika
23.12.2017
chat-icon 0

Prezentowany na polskiej Polagrze, jak i na niedawno zakończonych targach Agritechnica w Hanowerze, opryskiwacz Kuhn Lexis 3000 zbiera dobre recenzje użytkowników.

fot. Paweł Pąk
REKLAMA

Prezentowany na polskiej Polagrze, jak i na niedawno zakończonych targach Agritechnica w Hanowerze, opryskiwacz Kuhn Lexis 3000 zbiera dobre recenzje użytkowników.

Nieco mniejszy następca Metrisa 2 przewozi trzy tysiące litrów cieczy użytkowej, do tego posiada belki aluminiowe o rozpiętości od 18 do 24 (według danych technicznych nawet do 28) metrów, i – jak zapewnia producent – dobrze łączy wysokie parametry użytkowe z intuicyjną, wygodną obsługą. Kuhn tym samym przedstawia go jako maszynę prostą, ale skuteczną i spełniającą wymagania użytkowników.

Zamontowane w Lexisie belki aluminiowe mają grubsze przekroje niż ich stalowe odpowiedniki w innych opryskiwaczach, nie korodują, a w czasie pracy mają mniejszą bezwładność. W czasie transportu nie sprawiają kłopotów, bo w ich konstrukcji uwzględniono system kompaktowego składania. Systemy zawieszenia belki polowej z cięgnami TRAPEZIA lub EQUILIBRA sprzyjają zresztą nie tylko bezpiecznemu transportowi, ale stabilności pracy w ogóle. Przewody cieczowe wykonano ze stali nierdzewnej

Dodajmy, że w tym opryskiwaczu można zastosować ogumienie o różnych wysokościach i szerokościach (standardowe to 9.5 x 48), a samo urządzenie ma niewielkie, wręcz kompaktowe rozmiary: odległość od osi jezdnej do zaczepu dyszla wynosi 4.05 m. W efekcie zapewnione są łatwe prowadzenie i mniejsze uszkodzenia roślin na uwrociach. Uwaga – hamulce pneumatyczne lub hydrauliczne są w opcji, a nie w standardzie.

Ciecz do oprysku przewożona jest w zbiorniku z polietylenu o pojemności 3 tys. litrów (dokładnie - 3150 litrów), z zewnętrznym wskaźnikiem poziomu cieczy - z pływakiem. Przy okazji: zbiornik na czystą wodę ma pojemność 320 l, a na wodę do mycia rąk – 20 litrów.

Dawka oprysku regulowana jest elektronicznie, w zależności od prędkości jazdy zespołu. Przepływem cieczy sterują zawory z silnikami elektrycznymi.

Opryskiwacz w czasie ubiegłorocznej premiery prezentowany był w wariancie z komputerem VISIOREB z kolorowym monitorem, pozwalającym na wizualizację oprysku i z systemem sterowania sekcjami GPS Section Control. Obecnie Kuhn zapewnia w konfiguracji sterowniki elektroniczne RPB, REB3, VISIOREB lub CCI ISOBUS. Szczególnie ten ostatni terminal pozwala na pełne korzystanie z aplikacji rolnictwa precyzyjnego.

Lexis 3000 posiada też nowy rozwadniacz, ułatwiający bezpieczną obsługę, szczególnie na etapie płukania. Producent zapewnia też, że praca z opryskiwaczem nie sprawia operatorowi żadnych kłopotów, a jej rozpoczęcie wymaga obsługi tylko dwóch głównych zaworów. W efekcie operator wykonuje na początku mniej czynności niż w przypadku innych opryskiwaczy, i to o 30-50%!

Pod ręką ma zresztą panel obsługi zaworów z kierownicami MANUSET, a centralny punkt obsługi serwisowej zapewnia dobry dostęp do filtrów i pompy. Operator ma dodatkowo do dyspozycji podwójny schowek, w których może ulokować np. ubranie robocze.

Lexis 3000 ulokowany jest na ramie z walcowanej stali z równoległobocznym podnośnikiem belki polowej, z nogą podporową i trzypozycyjnym, regulowanym dyszlem. Zaczep ma długość od 1.5 m do 2.25 m. Pracę zapewnia pompa tłokowo-membranowa PM 280 (opcjonalnie PM 170) o wydatku  280 l/min (170 l/min jako opcja)

(rtr) Paweł Okoński

chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA