Powrót brazylijskiego drobiu na rynek UE
Brazylia została uznana przez Komisję Europejską krajem wolnym od grypy ptaków, co pozwoliło na wznowienie importu drobiu. Ta decyzja może wkrótce realnie wpłynąć na sytuację cenową i konkurencyjność na unijnym, w tym polskim, rynku drobiarskim.
Na początku września finalizowano negocjacje handlowe między Unią Europejską a Brazylią, co zostało oficjalnie ogłoszone przez ministra rolnictwa Brazylii oraz unijnego komisarza ds. zdrowia. Warto przypomnieć, że w maju tego roku Brazylia zgłosiła wystąpienie ogniska grypy ptaków, lecz już w czerwcu Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (WOAH) przyznała krajowi status wolnego od tej choroby. Mimo iż sytuacja epidemiologiczna została opanowana, Unia Europejska, podobnie jak Chiny, zdecydowała o całkowitym zablokowaniu importu drobiu, odrzucona została także zasada regionalizacji, która umożliwiałaby sprowadzanie produktów z terenów wolnych od wirusa. Zdecydowane naciski na szybkie wznowienie dostaw płynęły ze strony europejskich firm zajmujących się przetwórstwem drobiu oraz jego dystrybucją do sektora HoReCa obejmującego hotele, restauracje i firmy cateringowe.
Brazylia odgrywa kluczową rolę jako dostawca mięsa drobiowego dla Unii Europejskiej, co potwierdza jej 32-procentowy udział w unijnym imporcie w 2024 roku. W tym okresie państwa członkowskie sprowadziły ponad 231 tysięcy ton brazylijskiego mięsa kurcząt rzeźnych. Wykrycie grypy ptaków, które skutkowało nałożeniem blokad handlowych, silnie uderzyło w brazylijski sektor mięsny. Szczególnie trudny był okres od maja do czerwca 2025 roku, kiedy restrykcje zastosowało ponad 20 krajów. Skutkowało to gwałtownym spadkiem eksportu – odpowiednio o 12,9% (do 393,4 tys. ton) w maju oraz o 23% (do 314 tys. ton) w czerwcu, w porównaniu z tymi samymi miesiącami rok wcześniej. Dopiero od lipca, wraz ze stopniowym znoszeniem ograniczeń, sprzedaż zagraniczna zaczęła sukcesywnie powracać do wcześniejszego poziomu.
Globalne przetasowania na rynku jaj: Grypa ptaków i kapitałowa ofensywa gigantów
Jakie znaczenie ma to dla polskich hodowców? Ponowne otwarcie importu z Brazylii oznacza powrót jednego z największych graczy na rynek europejski, co niewątpliwie wpłynie na zwiększenie dostępności mięsa drobiowego. Dla polskich producentów może to oznaczać rosnącą konkurencję w nadchodzących miesiącach, a także naciski na obniżenie cen skupu. Choć proces odbudowy dostaw będzie przebiegał stopniowo, już teraz warto bacznie śledzić zmiany oraz trendy w cenach na rynku, aby odpowiednio reagować na nowe warunki.
(rpf) Źródło: kipdip
Potężne inwestycje drobiarskie na Bliskim Wschodzie: JBS rzuca wyzwanie konkurencji w Arabii Saudyjskiej
Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.