fbpx
Spadki na rynku mleka. Czy jego skup będzie nieopłacalny? fot. Adobe Stock

Spadki na rynku mleka. Czy jego skup będzie nieopłacalny?

Napisane przez  Gru 17, 2022

W Europie nastąpił spadek ilości skupowanego mleka, a jednocześnie zwiększyła się jego produkcja w porównaniu do wartości z poprzedniego roku. Za spadek rentowności cen mleka są odpowiedzialne rosnące ceny nośników energii, paszy dla zwierząt i innych czynników produkcji, Na całym świecie można zaobserwować spadki cen produktów mlecznych, które nastąpiły po ustanowieniu historycznych maksimów. Wśród hodowców panuje stagnacja, brakuje nowych inwestycji i zmniejszyła się liczba pogłowia. Rynek w napięciu obserwuje sytuację w najbliższym okresie. Spodziewane są kolejne wzrosty cen mleka, ale także czynników produkcji.

Jakie są obecnie ceny mleka w Europie?

Instytucją, która zajmuje się monitorowaniem rynku mleka w państwach Europy jest Obserwatorium Rynku Mleka. Według doniesień tej instytucji w pierwszych trzech kwartałach 2022 roku zmniejszyła się wartość skupu surowca o 0,4% względem poprzedniego roku. Jednocześnie odnotowano znaczny wzrost wartości produkcji – to o ponad 31% więcej niż w roku 2021.

Cena mleka w 2022 roku wynosiła średnio 47,8 euro za hektolitr surowca i obecnie jest w trendzie wzrostowym. Tak dzieje się w całej Europie, chociaż największe wzrosty cen zaobserwowano w Rumunii (64,1%), w Niderlandach (61,2%). W Polsce średnia cena mleka w listopadzie wyniosła w skupach 249,66 zł (53,2 euro). Oznacza to bardzo podobną sytuację - wzrost rok do roku o 60,3% w stosunku do poprzedniego roku.

Jakie są perspektywy opłacalności produkcji mlecznej?

Wśród najważniejszych czynników, które mają największy wpływ na rentowność w produkcji mleka, mają rosnące ceny czynników produkcji:

  • energii elektrycznej,
  • nawozów,
  • kiszonek i paszy dla zwierząt.

Sama cena paszy wyniosła we wrześniu około 370 euro za tonę, a to jeszcze nie koniec wzrostów. Jednocześnie za wzrostami cen nośników energii rosną też ceny skupu samego surowca, a co ciekawe same produkty, które powstają w procesie obróbki mleka są tańsze.

Obecnie trudno jest przewidzieć, jaki scenariusz na rynku surowca wystąpi w krótkiej perspektywie. W długiej można się spodziewać niższych cen mleka, ponieważ już dzisiaj można obserwować spadek popytu.

Co się dzieje na rynkach produktów mlecznych?

Spadek cen produktów mlecznych zaczął się już w czerwcu 2022 roku, kiedy zmniejszyły się ceny masła. Na rynku europejskim zwiększyły się zapasy tłuszczu mlecznego, który jest wykorzystywany do jego produkcji. Podobne tendencje widać na rynku mleka w proszku, którego głównym odbiorcą są Chiny.

Ceny wszystkich produktów mlecznych osiągnęły historyczne maksima, po czym w pierwszym kwartale analitycy zaobserwowali zmniejszenie podaży mleka wśród największych producentów tego surowca. Taka sytuacja jest obserwowana na całym świecie - od USA, poprzez Unię Europejską, aż po Nową Zelandię i Australię. Spadek produkcji to około 0,9% rok do roku. Jedyny przypadek, w którym odnotowano wzrost to rynek argentyński.

Wśród głównych przyczyn takiego stanu rzeczy przytaczane są niekorzystne zjawiska atmosferyczne, zwiększenie presji kosztowej, co w rezultacie skutkuje spadkiem rentowności produkcji. Jedyną nadzieją jest odradzający się popyt, który odżywa po skończonej pandemii koronawirusa. Według ekspertów rośnie on, niezależnie od rosnących cen mleka.

Nieciekawa sytuacja wśród producentów mleka

Pomimo wysokich cen skupu, sytuacja wielu hodowców jest nie do pozazdroszczenia. Wysokie przychody rolników nie rekompensują w pełni nakładów, jakie trzeba ponieść na samą produkcję. W gospodarstwach mlecznych można zauważyć różne niepokojące zjawiska, które zwiastują kłopoty:

  • brak nowych inwestycji – rolnicy nie chcą ryzykować, więc na rynku kredytów panuje zastój,
  • spadek popytu na mleko – największy odbiorca mleka na świecie, Chiny, zmniejszył zapotrzebowanie na ten surowiec. Władze chcą uniezależnić się od importu i zwiększają nakłady na rozwój krajowego sektora mleczarskiego,
  • rosnąca inflacja - już dziś eksperci wieszczą przebicie 20% wzrostu ogólnego poziomu cen.

Z powodu powyższych czynników na rynku mleczarskim można odczuć dużą niepewność. W czerwcu 2022 roku pogłowie krów mlecznych zmniejszyło się o ponad 12% - dzieje się tak przede wszystkim z powodów rosnących kosztów produkcji. Od stycznia 2023 roku ma być jeszcze gorzej, ponieważ rząd zgodził się na przywrócenie 23% stawek VAT na prąd, nawozy oraz materiały pędne.

Jakie są prognozowane ceny mleka w przyszłości?

Pomimo, że ceny są już bardzo wysokie, to może nie być koniec wzrostów. Jak podaje dział analiz banku Credit Agricole, do końca tego roku cena tego surowca ma wzrosnąć aż do 260 zł/hl. Sytuacja ma ulec zmianie dopiero w 2023 roku, ponieważ dokładnie za rok oczekiwana cena mleka ma wynieść 210 zł/hl.

Tak dynamiczne zmiany na rynku surowców rolnych są związane z niejasną sytuacją popytowo - podażową na światowych rynkach finansowych. W kilku krajach wystąpiły nawet niedobory tego surowca. W USA już w lutym 2022 roku w sklepach zaczęło brakować mleka dla niemowląt. Wstrzymanie produkcji wynikało z zakłóceń w łańcuchach dostaw białego surowca, co było spowodowane pandemią koronawirusa. W kwietniu 2022 roku nie można było dostać 40% różnych gatunków mleka, a Stany Zjednoczone zostały zmuszone do zwiększenia importu mleka w proszku.

(rpf) Michał Ziemski

Udostępnij: