logowanie rejestracja

Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Utwórz konto

Pola wymagane są oznaczone gwiazdką (*).
Nazwa *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Powtórz hasło *
E-mail *
Powtórz e-mail *
Captcha *

8.7°C

Ceny zbóż będą 15-20% wyższe niż przed rokiem fot. Paweł Pąk

Ceny zbóż będą 15-20% wyższe niż przed rokiem

Napisał  Lip 05, 2018

Powoli na rynku pojawia się zboże z tegorocznych zbiorów, jednak cena większości zbóż podstawowych wciąż jest relatywnie wysoka.

Szczególnie, wzrosty widoczne są w przypadku jęczmienia i pszenicy. Prognozy cenowe też są całkiem niezłe, gorzej, że rolnikom może być ciężko spełnić wymogi jakościowe dot. ziarna. 

Średnie krajowe ceny podstawowych zbóż wzrosły – głównie przyczynił się do tego jęczmień browarny, którego średnia cena krajowa pod koniec czerwca (według danych ministerstwa rolnictwa) wzrosła o 53 zł na tonie do poziomu 794 zł/t. Aktualne ceny za jęczmień browarny są najwyższe od przynajmniej 4 lat – podkreślają eksperci z Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A.

 Wzrostu cen jęczmienia nie powstrzymuje pojawienie się na rynku ziarna z tegorocznych zbiorów. Popyt jest duży. - Problemem jest gęstość hektolitrowa. Oferowana cena dotyczy bowiem gęstości 62 kg/hl, a średnia gęstość uzyskiwana na polach to 56-57 kg/hl. Większość transakcji zakupu, zwłaszcza przy zachodniej granicy, dotyczy eksportu do Niemiec, a więc zastosowane potrącenia są bardzo wysokie. Trzeba na to zwrócić uwagę podpisując umowy sprzedaży – przestrzega Renata Barczyk, makler WGT.

Pszenica też zalicza wzrosty 

Co prawda wzrosty cen nie są wyjątkowo znaczące, raczej można je zaliczyć do standardowych „wachnięć”, jednak za pszenicę wciąż jeszcze można dostać całkiem niezłą cenę. Na uwagę zasługuje tu fakt, że ceny pszenicy paszowej i konsumpcyjnej są na podobnym poziomie. Według danych resortu rolnictwa, średnia tygodniowa cena z przedostatniego tygodnia czerwca za ziarno paszowe była wyższa, niż za konsumpcyjne.

- Ziarno pszenicy skupowane na cele paszowe podrożało w skali tygodnia o 2 zł/t, a ziarno konsumpcyjne o 6 zł/t, do odpowiednio 708 zł/t (pszenica paszowa) i 699 zł/t (pszenica konsumpcyjna). Największy wzrost ceny średniej pszenicy odnotowano w makroregionie południowym – analizuje ministerialne dane Andrzej Bąk z WGT.

Żyto wychodzi na prostą

W ostatnich tygodniach producenci mogli mieć problem ze sprzedażą żyta, jednak po tym zastoju aktualnie pojawili się również kupcy na to zboże. Przede wszystkim oferty zakupu dotyczą ziarna na cele energetyczne. W portach cena żyta paszowego wynosi 580-590 zł/t, a konsumpcyjnego 595-600 zł/t.

Susza wpływa na ceny zbóż

- Aktualnie ceny zbóż są relatywnie wysokie, szczególnie w kontekście suszy – potwierdza Maciej Pietrzak, prezes zarządu Top Farms Wielkopolska.

Plony zbóż (szczególnie pszenicy ozimej i jarej) w wielu regionach Polskich będą obniżone minimum o 20%. Taka sytuacja powoduje, że rolnicy przetrzymują ziarno, oczekując na wyższą cenę lub w obawie, że z tegorocznych zbiorów nie wypełnią zobowiązań kontraktowych.

Susza wpłynęła też na pokosy na łąkach, a to z kolei ma przełożenie na większy popyt i wyższe ceny zbóż paszowych. Dodatkowo, jest problem z jakością ziarna. Na pewno jednym z parametrów, który będzie gorszy, będzie gęstość zasypowa ziarna, czyli masa tysiąca ziaren - ziarniaki będą mniejsze.

Żniwa przyniosą spadki cen

Wraz z nadejściem żniw, ceny powinny się obniżyć. To naturalna tendencja, która co roku jest zauważana na rynku. Chociaż spadek ten będzie zapewne dużo mniejszy niż w poprzednich latach, albo wręcz minimalny.

Na świecie sytuacja jest i raczej będzie stabilna. Co prawda zmniejszyły się nadwyżki, zmniejszą się też zapasy zbóż podstawowych, dodatkowo jest duży popyt z krajów importerskich. Jednak poziom zapasów na świecie i tak jest wysoki i rynek raczej powinien być stabilny, bez większych tąpnięć.

- Ja bym się spodziewał, że ceny zbóż w tym roku będą wyższe, niż przed rokiem. W ekstremalnych przypadkach wzrost wyniesie 15-20%. To zależy od wielu czynników, jak pogoda, ale też sytuacja na świecie. Susza dotknęła też Ukrainę i Rosję, więc i tam będzie mniejsza podaż, w portach Morza Czarnego, będziemy też mieli mniejszą konkurencję na rynkach bliskiego wschodu i Afryki. To będzie podnosiło ceny do góry. Z drugiej strony, będą mniejsze nadwyżki ziarna, a eksport będzie utrudniony przez wymagania jakościowe, które będzie nam ciężko spełnić, głównie przez gęstość zasypową ziarna – prognozuje Wiesław Łopaciuk, ekspert rynku zbóż Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

(rpf) Renata Struzik

reklama reklama reklama reklama reklama
reklama