0.1°C

1/5

Dopłaty bezpośrednie: polski rolnik dostaje mniej niż Belg, Grek czy Holender

Napisał  Sie 16, 2018

Polski rolnik dostaje mniejsze dopłaty bezpośrednie niż rolnicy z większości innych krajów UE. Jesteśmy daleko w tyle za Belgami, Grekami, Maltańczykami czy Holendrami.

Według wyliczeń, kwota płatności bezpośrednich w Polsce jest też niższa, niż unijna średnia, i to niemal o 9%.

Jakie są różnice w płatnościach bezpośrednich pomiędzy Polską, a innymi krajami Unii Europejskiej? Co jakiś czas temat ten powraca przy okazji dyskusji o Wspólnej Polityce Rolnej i budżecie PROW na lata 2021-2027. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak duże są dysproporcje pomiędzy stawkami dopłat bezpośrednich w krajach unijnych i co może się zmienić w przyszłości.

Na początek trzeba podkreślić, że na wysokość dopłat bezpośrednich składa się kilka czynników. System wsparcia bezpośredniego obejmuje różne rodzaje pomocy, z których niektóre są dobrowolne dla państw członkowskich UE. Dodatkowo, kraje członkowskie mogą elastycznie finansować poszczególne formy wsparcia i ustalać warunki ich uzyskania. Stąd wysokość płatności bezpośrednich w poszczególnych krajach może się różnić.

Postanowiliśmy jednak sprawdzić, ile orientacyjnie dostają rolnicy w poszczególnych krajach. Dla celów porównawczych, wzięliśmy pod uwagę całkowitą kwotę środków przeznaczonych na wsparcie bezpośrednie dla rolników w danym państwie członkowskim UE podzieloną przez powierzchnię użytków rolnych.

Polskie dopłaty znacznie poniżej unijnej średniej

Według powyższych uproszczonych wyliczeń, średnia stawka płatności bezpośrednich w Polsce w 2018 roku wyniesie 240,10 EUR/ha. Porównywalne stawki mają Hiszpanie (240,28 EUR/ha), Szwedzi (241,04 EUR/ha), Słowacy (237, 72 EUR/ha) i Czesi (241,92 EUR/ha).

W ten sposób, Polska znalazła się na 19. miejscu wśród europejskich krajów, jeśli chodzi o wysokość unijnych dopłat bezpośrednich. Za nami jest m.in. Bułgaria (211,11 EUR/ha), Portugalia (202,55 EUR/ha) i Rumunia (202,57 EUR/ha).

Warto też wymienić tutaj kraje, które dostają największe stawki dopłat bezpośrednich. Największe stawki dopłat w 2018 roku zgarną kolejno: Maltańczycy (649,76 EUR/ha), Grecy (551,50 EUR/ha) i Holendrzy (388,58 EUR/ha). Z kolei na najmniejsze płatności bezpośrednie mogą liczyć Litwini z dopłatami na poziomie 166,78 EUR/ha, Łotysze – 150,42 EUR/ha i Estończycy – 140,42 EUR/ha.

Według podobnych wyliczeń, unijna średnia będzie na poziomie 260,77 EUR/ha.

Oczywiście, wciąż posługujemy się uproszczonymi obliczeniami. Mimo to, jak podkreśla ministerstwo rolnictwa, obliczenia te nie są tak bardzo odbiegające od rzeczywistości.

- Zastosowanie jako miernika średniej stawki płatności bezpośrednich, choć jest pewnym uproszczeniem, jest uprawnione ze względu na to, że kwota płatności przyznanych poszczególnym rolnikom w dużym stopniu zależy od powierzchni gospodarstwa. Zależność ta nie jest jednak wprost proporcjonalna – osłabiają ją w szczególności płatności związane z produkcją, w tym wsparcie do zwierząt – argumentuje Dariusz Mamiński z biura prasowego resortu rolnictwa.

Przyszły budżet nie taki straszny, jak go malują?

Jak podaje Dariusz Mamiński z biura prasowego ministerstwa rolnictwa, zgodnie z propozycjami przedstawionymi przez Komisję Europejską dotyczącymi Wspólnej Polityki Rolnej po 2020 roku, Polsce z tytułu dopłat bezpośrednich przydzielono na lata 2021-2027 łącznie 21 432 mln euro (w cenach bieżących). Kwota ta jest o 1,3% wyższa od tej jaką Polska uzyskała w 2013 roku dla okresu 2014-2020.

Według analiz ministerstwa, Polska należy do jednego z dziesięciu krajów, w których płatności bezpośrednie się zwiększą. W grupie tej znalazły się także Chorwacja, Litwa, Łotwa, Estonia, Rumunia, Bułgaria, Portugalia, Słowacja i Grecja.

- Koperty państw bałtyckich zwiększą się od 18,7% (litewska) do 32,2% (łotewska), ale są to państwa mające najniższe płatności w UE i one najbardziej skorzystają ze sposobu „zbliżania” (konwergencji) płatności zaproponowanego przez KE – podkreśla Dariusz Mamiński. - Pozostałe państwa odnotują obniżenie kopert płatności bezpośrednich, a zmniejszenia te wyniosą od 1,6% w przypadku Hiszpanii do ponad 8,4% w przypadku Malty. Koperta Francji zmniejszy się o prawie 4,7%, Niemiec o prawie 5,2%, a Danii o 5,9% - dodaje.

(rpf) Renata Struzik

reklama reklama reklama reklama reklama