Wilki zagryzły jałówkę, chciały zaatakować rolnika © fotoartim - Fotolia.com

Wilki zagryzły jałówkę, chciały zaatakować rolnika

Napisał  Sie 21, 2018

Na Podkarpaciu coraz częściej dochodzi do ataków wilków na zwierzęta domowe i gospodarskie, a nawet na ludzi.

W minionym tygodniu wataha wilków zagryzła jałówkę i chciała zaatakować rolnika, który pilnował bydła na pastwisku. Drapieżniki przestają się bać ludzi, szukają „łatwego” pożywienia.

Podkarpaccy rolnicy coraz częściej zmagają się z atakami wilków. Tym razem, 15 sierpnia w Karlikowie (pow. sanocki) wataha zaatakowała stado jałówek. Nie odstraszyło ich ogrodzenie z siatki i pastucha elektrycznego. 7 wilków przedostało się na teren pastwiska i zagryzło jedną jałówkę.

Kiedy syn gospodarzy, który pilnował stada, chciał odgonić watahę, jeden z wilków zaczął biec w jego stronę. Na szczęście młody rolnik zdążył schować się w samochodzie. Pozostałe krowy staranowały ogrodzenie i uciekły do lasu. Watahę odstraszyły dopiero petardy hukowe.

Jak podkreślają państwo Winiarz, właściciele stada bydła rasy simental, zaatakowanego w minioną środę, już kilka dni wcześniej wataha podchodziła do gospodarstwa, które znajduje się 1,5 km od pastwiska. Dlatego postanowili, że bydło musi być pilnowane. Dlatego feralnego dnia syn gospodarzy był na miejscu.

To nie pierwszy atak wilków w tej okolicy. Drapieżniki przestają bać się ludzi, coraz częściej do nich podchodzą, zagryzają psy, atakują bydło, owce, konie. Według myśliwych, nie jest to normalna sytuacja, szczególnie o tej porze roku – w końcu teraz w lesie mogą bez problemu zdobyć pożywienie, sytuacja nie zmusza ich do podchodzenia bliżej osiedli ludzkich. Powoduje nimi jednak chęć zdobycia „łatwego” pożywienia i brak strachu.

W przypadku ataku wilków, rolnicy mogą złożyć wniosek o odstrzał tych zwierząt na danym terenie. Prośbę należy przedłożyć wojewodzie. To, czy zostanie ona rozpatrzona pozytywnie, zależy od argumentacji podanej we wniosku. Może to jednak nie być tak proste, ponieważ już od 20 lat wilki są gatunkiem chronionym w naszym kraju.

Według Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, na Podkarpaciu jest ok. 500 wilków.

(rpf) Grażyna Okulicz / źródło: esanok.pl

Skomentuj

reklama

Ogłoszenia