16.8°C

partnerzy:

reklama reklama reklama
Polska ma być wolna od GMO fotolia.com © bnorbert3

Polska ma być wolna od GMO

Napisał  Wrz 10, 2018

- Nie zamierzamy doprowadzić do tego, aby w Polsce była legalna uprawa roślin GMO – zapowiada minister Jan Krzysztof Ardanowski. Szef resortu rolnictwa uważa, że ustawa, która została przyjęta w ubiegłym roku w sposób szczelny chroni polski rynek przed uprawą roślin transgenicznych. 

Jednocześnie przyznaje, że problem GMO pojawia się w naszym kraju na rynku pasz.

Zdaniem ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego, zarówno Unia Europejska jak i Polska są uzależnione obecnie od importu białka paszowego. Chodzi o śrutę sojową (w 98% modyfikowaną genetycznie), której trafia rocznie na krajowy rynek około 2,4 mln ton.

Śruta sojowa jest najczęściej stosowanym surowcem białkowym pasz, których rocznie produkuje się w Polsce około 20 mln ton. Minister Ardanowski chce doprowadzić do stopniowego ograniczenia importu soi GMO przez rozwój polskiej produkcji białka.

Liczę, że wspólnie możemy ustalić dalsze kroki i drogę dochodzenia do tego, w jaki sposób, zgodnie z opinią i oczekiwaniami naszych konsumentów, naszego społeczeństwa, wyeliminować również w paszy rośliny modyfikowane genetycznie – podkreśla szef resortu rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski.

Polski rynek pasz wycenia się obecnie na 14,6 mld zł, a powiązany z nim rynek drobiarski na 20 mld zł. To właśnie drobiarze są najbardziej przeciwni ograniczaniu importu soi GMO. Podkreślają, że sukces eksportu tego mięsa opiera się na jego konkurencyjnej cenie. Tymczasem zakaz pasz GMO oznaczałby ich zdaniem podniesienie kosztów i zahamowanie rozwoju produkcji drobiarskiej w Polsce.

(rpf) Elżbieta Mikołajczyk / Źródło: MRiRW

Jak zyskać wysoki plon jęczmienia

Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
reklama reklama reklama reklama reklama reklama
reklama
reklama