-0.3°C

Skup interwencyjny nie taki dobry, jak się wydaje? fot. Paweł Pąk

Skup interwencyjny nie taki dobry, jak się wydaje?

Napisał  Paź 08, 2018

Interwencyjny skup jabłek w tym momencie spowoduje chaos na rynku, a decyzja dotycząca wyboru firmy, która ten skup ma przeprowadzić jest zaskakująca” – podaje w swoim oświadczeniu Krajowa Unia Producentów Soków.

Już dzisiaj rusza interwencyjny skup jabłek, o którym pisaliśmy ostatnio w artykule pt. „Sadowniku! Od poniedziałku sprzedasz jabłka po wyższej cenie!”. Tymczasem Krajowa Unia Producentów Soków (KUPS) protestuje przeciwko takiej decyzji ministra. Powód? Według KUPS, nagła decyzja Jana Krzysztofa Ardanowskiego jest zaskakująca i może ona wywołać chaos na rynku.

Duże zdziwienie mogła wywołać tu decyzja dotycząca wyboru konkretnej firmy, która będzie skupowała od rolników owoce. Jak wyjaśnia w swoim komunikacie KUPS, już wcześniej unia proponowała ministrowi rolnictwa współpracę oraz zaplanowanie interwencji na rynku jabłek z rządową dopłatą. Firmy zrzeszone w organizacji stanowią 70% rynku, jednak nie zostały one poinformowany o planach resortu.

- W ocenie KUPS interwencyjny skup w samym środku sezonu może źle wpłynąć na rynek i doprowadzić do dużego zamieszania – podaje portal money.pl. - Organizacja zgłasza również zastrzeżenia do samego procesu wyłonienia firmy, która miałby skupu dokonać. "Wielką niewiadomą pozostają dla nas kryteria, według którego został wyłoniony podmiot odpowiedzialny za skup, firma Eskimos S.A.” - napisano w komunikacie KUPS.

(rpf) Grażyna Okulicz, źródło: money.pl

reklama reklama
reklama reklama reklama reklama reklama
reklama