22.3°C

partnerzy:

reklama
Płace już nie rosną – ale w rolnictwie i tak urosły najmniej! fot. Paweł Pąk

Płace już nie rosną – ale w rolnictwie i tak urosły najmniej!

Napisał  Sty 23, 2019

Koniec z dynamicznym wzrostem płac – wynika z właśnie opublikowanych informacji Głównego Urzędu Statystycznego. Firmy rolnicze zatrudniają jeszcze nowych pracowników, ale tak jak w innych przedsiębiorstwach, doszły już do pułapu maksymalnej płacy, jaką mogą zaoferować na rynku.

Według GUS-u, średnia płaca przekroczyła 5 tys. zł, i już nie rośnie tak szybko jak w końcówce ubiegłego roku. Mowa tu o wzroście notowanym przez średnie i duże przedsiębiorstwa.

Jak mówi Monika Fedorczuk z Konfederacji Lewiatan, pracownicy z sektora przedsiębiorstw mogą dobrze oceniać zakończenie ubiegłego roku, bo przeciętne wynagrodzenie przekroczyło magiczną barierę 5 tys. zł i wyniosło 5274,95 zł. Wynika z tego, że nastąpił wzrost płac w stosunku do grudnia 2017 roku o 6,1%.

- Patrząc na dynamikę wzrostu wynagrodzeń, nadal jest ona bardzo wysoka, choć nieco wyhamowała w stosunku do 2017 roku – mówi Monika Fedorczuk. - Rok wcześniej wynagrodzenia wzrosły o 7,3%, co było zasadniczą zmianą biorąc pod uwagę, że w 2016 wzrost przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wyniósł zaledwie  2,7%.

Z badań Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w rolnictwie zanotowano najniższy wzrost przeciętnego wynagrodzenia w ciągu minionego roku – na poziomie zaledwie 1,0%, natomiast największy zanotowano w górnictwie i przemyśle wydobywczym – aż 10,6%.

Dane te dotyczą przede wszystkim większych przedsiębiorstw, które zatrudniają przynajmniej dziesięć osób – GUS zakłada, że w firmach mniejszych od nich niższe były zarówno przeciętny wzrost wynagrodzeń, jak i przeciętne wynagrodzenie.

Konfederacja Lewiatan zwraca uwagę, że w grudniu ubiegłego roku przedsiębiorstwa zatrudniały  6232,7 tys. osób, mniej więcej tyle samo, ile wynosiła liczba pracujących w nich w listopadzie, jednak można zauważyć wzrost liczby pracujących w ostatnich dwóch latach: w stosunku do grudnia 2016 roku zatrudnienie – przykładowo - w przemyśle wzrosło o 433,8 tys., przy czym największy wzrost miał miejsce w 2017 roku i wyniósł 4,6%.

- Dane dotyczące liczby zatrudnionych w przemyśle i wynagrodzeń wyraźnie wskazują, że w stosunku do  2017, miniony rok przyniósł osłabienie dynamiki zarówno wzrostu wynagrodzeń, jak i przeciętnego zatrudnienia – mówi Monika Fedorczuk. - Mimo, iż średnie i duże przedsiębiorstwa nadal zatrudniają nowych pracowników i znacząco podnoszą płace, zmiany nie są już tak duże jak rok wcześniej. Z uwagi na odczuwany w dalszym ciągu brak wystarczającej liczby pracowników, szczególnie tych wykwalifikowanych, należy się spodziewać dalszej podwyżki płac, jednak może mieć ona ograniczony zakres do wybranych branż, a w ich ramach – do wybranych grup pracowników.

(rpf) Paweł Okoński

Najnowsze filmy

Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail

Slide thumbnail

Slide thumbnail
Slide thumbnail
reklama