FarmNet ok OkiemRolnika Screening 1920x1030 260619

 

19.3°C

partnerzy:

reklama
1/2

AGROunia: Czas rozmów został wyczerpany. Wyciągnięta przez nas ręka została odtrącona.

Napisał  Lut 24, 2019

Członkowie Wspólnoty Konsumentów i Rolników AGROunia biorący udział w blokadzie autostrady A2 z 12 grudnia 2018 roku na wysokości Brwinowa, otrzymują sądowe orzeczenia o winie i wezwanie do zapłaty. Sprawa dotyczy tych protestujących, którzy nie odebrali wtedy mandatów, w konsekwencji sprawa trafiła do sądu.

Rolnicy po rozmowach z ministrem rolnictwa Janem Krzysztofem Ardanowskim podczas blokady A2, twierdzili, że szef resortu rolnictwa obiecał im, że kar nie będzie.Tymczasem przychodzą do nich wezwania do zapłaty z Sądu Rejonowego w Pruszkowie. Adresaci mają zapłacić 150 zł grzywny oraz 30 zł opłaty i 50 zł zryczałtowanych kosztów postępowania, czyli łącznie 230 zł.

Informacje o otrzymaniu takiego pisma podał na swoim profilu na Facebooku jeden z uczestników grudniowej blokady autostrady A2. Pod jego postem pojawił się komentarz „za 230 zł. to można blokować”.

Swojego oburzenia nie kryją członkowie AGROunii, którzy na również w mediach społecznościowych nie kryją swojego oburzenia i rozczarowania obietnicą ministra złożoną podczas protestu:

– Jak my mamy rozmawiać?
Jak rozmawiać z ludźmi dla których słowa i umowy nie mają najmniejszej wartości?

Czas rozmów został wyczerpany. Wyciągnięta przez nas ręka została odtrącona.
Komendant z Pruszkowa ze swoimi kolegami strajkować potrafił. Jako zakładników w walce o wyższe pensje wziął nas wszystkich - kary za to nikt nie poniósł.

Cena wprowadzenia normalności jest wysoka.
Czy te mandaty przyczynią się do tego, że nasze działania mają zostać przerwane?

Czy tez uważacie, ze należy zaostrzyć działania? – czytamy na profilu AGROunii na Facebooku.

(rpf) pp

Najnowsze filmy

Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail

Slide thumbnail

Slide thumbnail
Slide thumbnail
reklama
reklama