Wydrukuj tę stronę
Prezydent RP Andrzej Duda podczas Narodowej Wystawy Rolniczej 2018 Prezydent RP Andrzej Duda podczas Narodowej Wystawy Rolniczej 2018 fot. Paweł Pąk

Prezydent Duda o Piątce: Zrobię wszystko, żeby nie dopuścić tej ustawy w życie

Napisał  Lis 14, 2020

- Nie było ani jednego środowiska rolniczego w ostatnich tygodniach, czy to polskich rolników czy przetwórców, czy związkowców, czy innej grupy, która miałaby pozytywną ocenę tej ustawy. Wszyscy prosili mnie o weto albo skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego, żeby zablokować jej wejście w życie – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas VI Nadzwyczajnego Zjazdu Online Klubów Gazety Polskiej – informuje portal niezależna.pl

Będzie prezydenckie weto ustawy?
Podczas zjazdu prowadzonego w formule online zapytano prezydenta o „Piątkę dla zwierząt”. Słowa, które padły w odpowiedzi wskazują, że weto jest bardzo prawdopodobne.

- Nie było ani jednego środowiska rolniczego w ostatnich tygodniach, czy to polskich rolników czy przetwórców, czy związkowców, czy innej grupy, która miałaby pozytywną ocenę tej ustawy. Wszyscy prosili mnie o weto albo skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego, żeby zablokować jej wejście w życie – powiedział podczas Zjazdu prezydent Duda.

- Ja się z tą ustawą absolutnie nie zgadzam. W wielu punktach jest absolutnie nieprzemyślana. Zastrzeżenia, które tam były zgłaszane i na podstawie których przygotowano tę ustawę, nie mają pokrycia w rzeczywistości (...) Zrobię wszystko, żeby nie dopuścić tej ustawy w życie i tych przepisów. Ci ludzie głosowali na mnie w zaufaniu, że będę dbał o polską wieś i polskie rolnictwo. Ich interesy przekładają się na interesy konsumentów, bo oni produkują żywność w Polsce - dodał prezydent.

- Moje ambicje nie mają znaczenia, jestem prezydentem RP i mam zobowiązania wobec społeczeństwa, wobec narodu, który mnie wybrał" – odpowiedział prezydent na pytanie zadane przez Tomasz Sakiewicz zadał pytanie, czy nie obawia się odrzucenia przez Sejm ewentualnego weta.

Prezydent Andrzej Duda nawiązał też do tematu procedowania ustaw wzbudzających duże emocje w czasie pandemii: - Te rozwiązania są źle przygotowane, przyszły w złym czasie, nie robi się takich rzeczy w czasie pandemii, gdy ludzie są zestresowani. Wszystko ma swój czas, swoje zasady, ludziom trzeba dać czas, przewidzieć dla nich odpowiednie odszkodowania. Polska wieś dopiero co zaczęła wychodzić z ubóstwa, gdzie te gospodarstwa zaczynają wyglądać, coraz więcej rolników gospodaruje na europejskim poziomie. Dziś zadajemy im cios? Tym gospodarstwom średniej wielkości, gdzie hodowane jest bydło mięsne? Zaraz, bez żadnego przygotowania? To tak nie może funkcjonować.

Prezydent Andrzej Duda wypowiedział się również na temat hodowli zwierząt na futra:

- Zostawmy sprawę zwierząt futerkowych na boku. Fermy zwierząt futerkowych są dotkliwe, ale tu kwestia godnego potraktowania tych ludzi, którzy prowadzą tę działalność gospodarczą. Oczywiście jestem za zlikwidowaniem tego, ale trzeba tym ludziom wypłacić godziwe odszkodowania. Oni byli przekonani do tej pory, że mogą tę działalność prowadzić - inwestowali, mają kredyty do spłacenia. To są normalni ludzie. Ja też nie chcę, żeby zwierzęta cierpiały w złych warunkach. Zlikwidujmy ten rodzaj hodowli, ale tak, by dać ludziom szansę – dodał prezydent.

(rpf) kp / Źródło: Niezależna.pl

Udostępnij: