fbpx
PSL żąda od premiera 1 mld zł z nadwyżki budżetowej na wsparcie rolników fot. PSL

PSL żąda od premiera 1 mld zł z nadwyżki budżetowej na wsparcie rolników

Napisał  Sie 27, 2021

Podczas konferencji prasowej posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego zabrali głos w sprawie trudnej sytuacji w polskim rolnictwie. Chcą między innymi, by Rząd przeznaczył minimum 1 mld zł nadwyżki budżetowej na pomoc dla rolników.

Są dwa konkretne powody protestów rolników: szalejące ASF i skandalicznie niskie ceny skupu. Dlatego żądamy od pana premiera, żeby przeznaczył z nadwyżki budżetowej, którą tak się chwali, przynajmniej 1 mld zł na wsparcie dla polskich rolników. Sejm musi też przyjąć naszą uchwałę o stabilizacji dochodów rolniczych – powiedzieli na konferencji prasowej politycy PSL.

Posłowie z PSL zwrócili uwagę na fakt, że minister rolnictwa w dalszym ciągu nie zwrócił uwagi na protestujących rolników: – Co robi minister rolnictwa? Chowa się. Nie podejmuje rozmowy z rolnikami, z organizacjami branżowymi. Udając, że nie widzi problemów nie sprawi, że one znikną. Hodowcy nie dostali odpowiedniej rekompensaty za straty poniesione przez ASF czy ptasią grypę. Te środki trzeba dla nich wygospodarować – powiedział poseł Stefan Krajewski.

Jedną z przyczyn rolniczych protestów jest rozlewający się po całym kraju afrykański pomór świń, z którym państwo polskie od siedmiu lat nie potrafi sobie poradzić. W efekcie co roku znikają tysiące gospodarstw, głównie tych małych, rodzinnych. Rolnicy bankrutują, bo nie otrzymują realnej pomocy na odbudowę swoich gospodarstw. Rząd wdrożył co prawda program, który ma to umożliwić, jednak zarówno rolnicy, jak i organizacje rolnicze, podchodzą do niego bardzo sceptycznie.

Podczas konferencji rzecznik prasowy PSL Miłosz Motyka zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego: – Żądamy od pana premiera, który w swoim objazdowym cyrku pt. Polski Ład kreuje się na zbawcę polskiego państwa, żeby przeznaczył z tej nadwyżki budżetowej, którą tak się chwali przynajmniej 1 mld zł na wsparcie dla polskich rolników.Problemem, który trapi dziś rolników są również niskie ceny skupu. Rolnicy, sadownicy i hodowcy borykają się z rekordowo niskimi cenami w skupach, przy coraz wyższych kosztach funkcjonowania gospodarstw. Energia elektryczna, nawozy, środki ochrony roślin, ceny pasz i soi rosną w zastraszającym tempie.

Dużo mówią o Narodowym Holdingu Spożywczym, ale mało robią. Teraz słyszmy jeszcze o tarciach w tej sprawie między ministrami rolnictwa i aktywów państwowych. Dlaczego w tak ważnej sprawie nie reaguje premier Morawiecki? – pytał poseł Stefan Krajewski.Posłowie z PSL zaapelowali o skrócenie łańcucha dostaw i przyjęcie ustawy o stabilizacji dochodów rolniczych. Uchwała PSL ma zagwarantować, że rolnicy nie będą sprzedawać swoich produktów poniżej kosztów produkcji.

(rpf) jp / Źródło: Biuro prasowe PSL

Udostępnij:

Skomentuj