fbpx

Izby rolnicze: Analizy KE potwierdzają nasze obawy co do skutków zielonego ładu w rolnictwie

Napisał  Wrz 28, 2021

Analizując II wersję Krajowego Planu Strategicznego widzimy, że będzie bardzo trudno rolnikowi uzyskać poziom dopłat porównywalny z obecnym. W tym celu będzie musiał wybrać aż trzy ekoschematy – wyciągają wnioski izby rolnicze.

Wspólne Centrum Badawcze Komisji Europejskiej w swojej najnowszej analizie podało, że w wyniku wdrożenia nowej wspólnej polityki rolnej produkcja żywności w Europie spadnie o 15% oraz spadnie eksport unijny do krajów trzecich. – To wyliczenie jest zgodne z naszymi analizami – mówi Andrzej Przepióra z Wielkopolskiej Izby Rolniczej i dodaje, że samorząd rolniczy wielokrotnie w dokumentach kierowanych do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazywały na taki właśnie efekt, który w największym stopniu dotknie towarowe, rodzinne gospodarstwa rolne.

Dodatkowo Centrum podaje, że rolnicy nie stracą, ponieważ w wyniku mniejszej podaży wzrosną ceny żywności. Z tą tezą izby rolnicze również się nie zgadzają i argumentują: Po pierwsze polscy i europejscy konsumenci nie będą chętni zapłacić więcej za żywność w sklepie. Po drugie łańcuch spożywczy jest zdominowany przez duże, dyskontowe sieci detaliczne, które nieustannie wywierają presję na obniżki cen na pozostałych uczestnikach rynku. Rolnik jest najsłabszym ogniwem tego łańcucha. Dodatkowo nałożone zostaną na niego większe wymagania w zakresie stosowania praktyk korzystnych dla klimatu i środowiska. Analizując II wersję Krajowego Planu Strategicznego widzimy, że będzie bardzo trudno rolnikowi uzyskać poziom dopłat porównywalny z obecnym. W tym celu będzie musiał wybrać aż trzy ekoschematy.

Według izb, spadek poziomu produkcji żywności w Unii Europejskiej przy jednoczesnym podpisywaniu umów handlowych z krajami o dużym potencjale rolniczym spowoduje zastąpienie oferty wspólnotowej produktami importowanymi. W krajach trzecich dbałość o klimat i środowisko nie jest egzekwowana w taki stopniu jak ma to odbywać się w przyszłości w Europie. W takich krajach jak Brazylia wycina się tysiące hektarów lasów pod produkcję taniej żywności, która w coraz większym stopniu będzie trafiała do Europy. W ten sposób emisje ograniczone w Europie zostaną przeniesione do innych miejsc na Świecie. Zyski klimatyczne będą zatem znikome.

Podobne wnioski pochodzą z najróżniejszych europejskich organizacji rolniczych, które podkreślają, że rolą europejskiego rolnictwa powinna nadal być produkcja bezpiecznej, zdrowej i przystępnej cenowo żywności. Ponadto w proces zmian na rynku produkcji żywności w większym stopniu powinni zostać włączeni rolnicy i ich przedstawiciele. Natomiast konsumentów powinno się uświadamiać, co kupują i jaki ma to wpływ na środowisko, a także rozmawiać z sieciami handlowymi i przetwórstwem o bardziej sprawiedliwym podziale dodatkowych kosztów wynikających z wdrażania zielonego ładu.

(rpf) jp /Źródło: WIR

Udostępnij:

Skomentuj