fbpx
Niebezpieczny wypadek. Wbił się busem w rozrzutnik obornika fot. Lubelska Policja

Niebezpieczny wypadek. Wbił się busem w rozrzutnik obornika

Napisał  Lis 20, 2021

Prawdopodobną przyczyną kolizji, która miała miejsce 14 listopada 2021 roku w miejscowości Sosnowica, było zaśnięcie kierowcy za kierownicą.

Kierujący Mercedesem Sprinterem 24-letni mieszkaniec Chełma prawdopodobnie zasnął ze zmęczenia w czasie jazdy i wbił się przodem prowadzonego przez siebie pojazdu w tył rozrzutnika do obornika podczepionego do ciągnika rolniczego marki McCormick. Zdarzenie miało miejsce w godzinach popołudniowych 14 listopada 2021 roku na krajowej W819 w Sosnowicy (województwo lubelskie, powiat parczewski, gmina Sosnowica). W wyniku kolizji nikt nie odniósł poważnych obrażeń.

- 58 – letni mieszkaniec Sosnowicy kierując ciągnikiem nagle poczuł gwałtowne uderzenie i natychmiast zatrzymał pojazd. Był zdezorientowany, kiedy zobaczył, że doszło do zderzenia, a bus dosłownie wbił się w wały podajnika – informuje starszy sierżant Ewelina Semeniuk z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie

Gdy kierujący busem odzyskał świadomość, wysiadł o własnych siłach. To, że nic mu się nie stało zawdzięcza zapiętym pasom bezpieczeństwa oraz wystrzelonym poduszkom powietrznym. Zarówno kierowca ciągnika jak i busa byli trzeźwi, odmówili też pomocy medycznej.

Policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne obu pojzdów, ze względu na ich mocne uszkodzenie. Okazało się też, że ciągnik rolniczy nie posiadał aktualnych badań technicznych.

Choć wypadek wyglądał bardzo groźnie, na szczęście skończyło się tylko na uszkodzeniu pojazdów. Sprawca kolizji za spowodowanie zagrożenia w ruchu został ukarany mandatem karnym, a jego konto wzbogaciły dodatkowe punkty.

Wraz z policjantami apelujemy, aby wybierając się w podróż nie wsiadać za kierownicę w złej kondycji fizycznej i psychomotorycznej, która jest przyczyną wielu kolizji i wypadków drogowych.

Stan zmęczenia powoduje to, że wydłuża się czas reakcji na zdarzenia lub nie ma go w ogóle jak w powyższym przypadku. To od nas samych w głównej mierze zależy nasze bezpieczeństwo oraz bezpieczeństwo innych użytkowników dróg – ostrzegają funkcjonariusze.

(rpf) Paweł Pąk / Źródło: Lubelska Policja

Udostępnij:

Skomentuj