fbpx
Minister rolnictwa Henryk Kowalczyk próbuje przekonać rolników, że skupy czekają na ich zboże z dobrymi i uczciwymi cenami fot. MRiRW

Kowalczyk: Tegoroczne zbiory zbóż szacowane na ok. 32 mln ton

Napisał  Sie 17, 2022

Tegoroczne żniwa, które dobiegają końca, wzbudzają wiele emocji, bowiem wielu rolników obawia się zaniżonych cen ze względu na tzw. zalew polskich magazynów przez napływ tanich zbóż z Ukrainy. Na Forum Okiem Rolnika trwa gorąca dyskusja, a tysiące rolników uprawiających zboża otwarcie mówi o tym, że obawia się zbyt niskich cen zbóż oferowanych w skupach, jako dowód przedstawiają wypowiedzi ukraińskich rolników, którzy podobno sprzedają tonę zboża za 100 euro.

– W ostatnich tygodniach wiele osób wypowiadało się w mediach, że rolnicy nie będą mieli gdzie sprzedać zebranego ziarna zbóż, że ceny zostaną zaniżone poprzez przywóz zboża z Ukrainy, dlatego przyjechałem do Malborka, aby osobiście sprawdzić jak tutaj wygląda skup. Nie jest to ostatni elewator, który odwiedzę w końcowym etapie żniw – zapowiedział Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi i wicepremier Kowalczyk, który odwiedził dziś Oddział spółki Elewarr w Malborku, gdzie znajduje się jeden z największych w naszym kraju elewatorów o powierzchni magazynowej 90 tys. ton.

Szef resortu rolnictwa, który miał okazję obserwować jak przebiega skup zbóż w Malborku, dziękował prezesowi Elewarru za sprawne prowadzenie akcji skupowej. Powiedział, że miał okazję obserwować, jak rolnicy bez żadnych kolejek, spokojnie dostarczają zboże.

– Zboże jest obiektywnie klasyfikowane. Widziałem przywiezioną przez rolnika pszenicę o bardzo dobrych parametrach jakościowych. Elewarr zapłaci za nią rolnikowi przyzwoitą obecnie cenę 1550 zł netto za tonę. Cena ta niewiele odbiega od cen światowych, które tak naprawdę ustalane są na giełdzie MATIF – powiedział wicepremier Henryk Kowalczyk i dodał, że rolnicy, jeśli zajdzie taka potrzeba, mogą spokojnie przywozić zboże do elewatora w Malborku, ale nie tylko do tego, zaznaczając, że wiele innych elewatorów w Polsce też oczekuje na rolników i ma dla nich odpowiednią ofertę.

Szef resortu rolictwa powiedział, że szacunki, które jeszcze mogą ulec zmianie, wskazują, że zbiory zbóż szacowane są w tym roku na poziomie ok. 32 mln ton. Trwa oczekiwani na rozpoczęcie zbiorów kukurydzy, której wegetacja jeszcze trwa, a ostatnie deszcze mogą wpłynąć na wzrost jej plonowania.

- Absolutnie nie grożą nam niedobory zbóż. Bezpieczeństwo żywnościowe Polski jest zabezpieczone – podkreślił szef resortu rolnictwa.

(rpf) kp / Źródło: MRiRW

Udostępnij: