fbpx
Kryzys na rynku nawozów coraz większy Kryzys na rynku nawozów coraz większy fot. KP

Ceny nawozów ANWIL i Grupy Azoty w górę –  czy pojawią się problemy z dostępnością?

Napisał  Sie 25, 2022

Temat nawozów sztucznych wykorzystywanych w rolnictwie od niemal roku wzbudza ogromne emocje, na początku marca 2022 roku po raz kolejny zostały podane nowe wyższe ceny nawozów sztucznych, również tych produkowanych przez polskiego producenta nawozów – firmę ANWIL S.A. Wtedy kwoty osiągnęły niebotyczny poziom (jak się wtedy zdawało) pięciokrotnie wyższy niż przed rokiem, wywołały niemałe zdziwienie wśród rolników.

Nieliczni musieli poszukiwać alternatywy dla sprawdzonego i jednego z najbardziej cenionych producentów nawozów azotowych w Polsce. Wtedy nikt nie myślał, że to początek serii podwyżek. Jak sytuacja wygląda obecnie?

Czasowe wstrzymanie produkcji nawozów sztucznych przez czołowych producentów

Niestety kolejnym zdarzeniem przelewającym czarę goryczy dla polskich rolników jest zapewne informacja o czasowym wstrzymaniu nawozów azotowych przez największych producentów nawozów w kraju. W ostatnich dniach podali oni informację o zatrzymaniu produkcji nawozów sztucznych na bliżej nieokreślony czas ze względu na stałe wzrosty cen gazu ziemnego, które osiągają kolejne rekordy i nic nie wskazuje, aby ten trend mógł się obecnie zatrzymać. Gaz ziemny jest jednym z głównych surowców potrzebnych do produkcji nawozów. Zakłady z Grupy Azoty i Anwil w czasie przestoju będą wykonywać niezbędne prace serwisowe i inwestycje na liniach produkujących nawozy.

Ceny nawozów podrożały w ostatnich dniach o kilka procent, a rolnicy martwią się czy aby to nie wierzchołek góry lodowej, a najgorsze dopiero przed nimi…

Rolników uspokaja wicepremier i szef resortu rolnictwa Henryk Kowalczyk, który po informacji o zawieszeniu produkcji nawozów na antenie Programu 3 Polskiego Radia powiedział: „W magazynach Grupy Azoty jest dużo więcej nawozów niż w porównywalnym okresie poprzedniego roku. Ponad 100 tys. ton jest na magazynach; spokojnie będzie można te nawozy nabywać”.

Innego zdania są rolnicy, którzy dzwonią do dystrybutorów z pytaniem o dostępność i cenę. Okazuje się, że o ile nie ma trudności z uzyskaniem informacji o nawet kilkuprocentowym wzroście cen (do 100 zł na tonie więcej niż przed ogłoszeniem przestoju w produkcji nawozów), to już z dostępnością „od ręki” są  problemy, bowiem są punkty sprzedaży w których nawozów nie ma na miejscu, a nie wszędzie handlowcy w punktach dystrybucyjnych są w stanie udzielić informacji o możliwym terminie realizacji składanych obecnie zamówień.

Popularny i szeroko ceniony nawóz azotowy ANWIL

Nawozy azotowe producenta ANWIL to chętnie stosowane saletra amonowa Anvistar oraz saletrzak Canvil S i Canvil MG. Od wielu lat gwarantują rolnikom wysokie plonowanie, najwyższą jakość plonów, a także bezpieczeństwo ekologiczne. Świetne składy, certyfikaty o wysokich standardach, innowacyjność – to znaki rozpoznawcze marki. Do niedawna wśród nich była również przystępna, atrakcyjna cena. Niestety nawóz zaczął drożeć w sierpniu 2021 roku, a drastycznej zmianie uległ on 11 marca 2022 roku.

Jak inwazja Rosji na Ukrainę wpłynęła na ceny nawozów ANWIL?

Jeszcze w 2021 roku ceny nawozów ANWIL plasowały się na poziomie 850-1300 złotych. Na początku marca 2022 roku zanotowano wyraźny wzrost wartości saletry amonowej do około 3000 zł, która po kilku dniach została wywindowana do 6100 złotych za tonę. Zmianom uległ także cennik za saletrzaka Canvil, który 11 marca można było nabyć za kwotę oscylującą wokół 5100 złotych. Takie konsekwencje wywołała inwazja Rosji na Ukrainę – przede wszystkim dlatego, że to właśnie Rosja była jednym z największych na rynku europejskim dostawców gazu ziemnego. Okazuje się jednak, że wówczas to właśnie w Polsce ceny nawozów poszły w górę najbardziej. Przyczyn takiej sytuacji upatrywano w tym, że w wielu krajach do produkcji nawozów wykorzystuje się inne źródła energii bądź też gaz od Skandynawów.

Cennik nawozów ANWIL uległ najbardziej drastycznej zmianie, jeśli chodzi o polskie marki. Dla porównania, wiodący producent nawozów w Polsce – grupa Azoty – podwyższył ceny do marca o około 1630 złotych. Jest to informacja dostępna w ostatnim cenniku dostępnym na stronie internetowej dystrybutora nawozów Agrochem Puławy, który obecnie zawiesił publikację cennika, informując, że jest to działanie podjęte po komunikacie firmy Grupa Azoty S.A. o czasowym wstrzymaniu produkcji nawozów sztucznych.

Cennik nawozów ANWIL a dotacje

W związku z zaistnieniem tak kryzysowej sytuacji, Komisja Europejska zgodziała się na wypłatę rolnikom dopłat do nawozów, by zmniejszyć negatywne konsekwencje kryzysu. W przypadku gruntów ornych rolnicy mieli otrzymać 500 złotych za każdy hektar, natomiast na hektar użytków trwałych zielonych przypadało 250 złotych. Dotacji podlegały wszystkie nawozy zakupione między 1 września 2021 a 15 maja 2022 roku. Choć ulga była stosunkowo krótkoterminowa, zapewniła w dobrym stopniu bezpieczeństwo średnio- a nawet długoterminowe.

Aktualne ceny nawozów ANWIL – sierpień 2022

Cennik nawozów ANWIL aktualnie jest tylko nieco bardziej optymistyczny. W przypadku Grupy Azoty za saletrę amonową zapłacimy około 3655 złotych za tonę według cennika z lipca. Saletrzak to z kolei koszt około 3145 złotych. Tym jednak, czego rolnicy obawiają się najbardziej, jest bardzo mała dostępność nawozów w ogóle. Warto zaznaczyć, że Rosja była dotychczas przodownikiem nie tylko w kwestii eksportu gazu ziemnego, ale również nawozów różnego rodzaju. Grupa Azoty podaje, że ceny nawozów w stosunku do 2021 roku wzrosły przeciętnie o 43,9 procent.

Mimo tak obciążającego budżet cennika nawozów ANWIL rolnikom nie sposób zrezygnować z nawożenia upraw. Ma to znaczenie dla jakości, ale również ilości zbieranych plonów. W tych kwestiach nie można sobie pozwolić na spadki.

Mimo nowych cen nawozów nie można zrezygnować z ich stosowania

Cennik nawozów ANWIL na bok – nawozy azotowe są niezbędne do prawidłowego wzrostu roślin. Jest to zdecydowanie najważniejszy składnik w przemyśle rolniczym. Jego obecność na optymalnym poziomie jest niezbędna do tego, by nastąpiła synteza białek w formie przyswajalnej dla rośliny. Nawozu azotowego nie można zastąpić żadnym innym. W przeciwnym razie skutkuje to obniżeniem wielkości plonu, skróceniem okresu wegetacji oraz znacznym osłabieniem łodyg.

Choć aktualne ceny nawozów ANWIL nie napawają optymizmem, nie można zrezygnować  z dostarczania roślinom azotu. W ostateczności warto szukać więc tańszych alternatyw, jednak należy przy tym pamiętać, że końcowy koszt wynika zawsze z ceny za 1 kilogram czystego składnika. Jeśli chcemy postawić na najtańszą opcję, możemy zaopatrzyć się w roztwór saletrzano-mocznikowy, w skrócie RSM. Takie rozwiązanie ma oczywiście swoje wady. Przede wszystkim wymaga od rolnika posiadania specjalnych zbiorników do magazynowania, a ponadto istnieje ryzyko, że w trakcie zimy produkt ulegnie krystalizacji i straci część swoich właściwości. Wśród zalet należy natomiast wymienić możliwość wzbogacenia roztworu o mikroelementy, siarkę czy inhibitory ureazy, które pomogą znacznie ograniczyć straty azotu.

Każdego miesiąca rolnicy w napięciu oczekują, aż pojawią się nowe cenniki nawozów ANWIL, jednak wciąż nierozwiązany konflikt na Ukrainie nie daje nadziei na spadek cen. Sytuacja na rynku nawozów wciąż ulega zmianom, a na szczęśliwe zakończenie prawdopodobnie przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Obecnie prawdopodobnie rozpocznie się walka o zdobycie nawozów, których produkcja została czasowo wstrzymana przez kluczowych producentów, co niestety ma również negatywny wpływ na ich cenę mogącą pobić w najbliższych tygodniach kolejne rekordy.

(rpf)

Udostępnij: