fbpx
Sytuacja na rynku zbóż nie napawa rolników optymizmem fot. Paweł Pąk

Stagnacja na rynku zboża. Kiedy może dojść do ożywienia?

Napisane przez  Paź 31, 2022

Na krajowym rynku zboża występuje obecnie niewiele ofert sprzedaży. Większą podaż widać jedynie w segmencie kukurydzy. Wynika to przede wszystkim z powodu wyższych oczekiwań rolników, którzy nie chcą sprzedawać swoich zapasów. Jeśli oferowane ceny nie zmienią się, to na rynku nie pojawi się więcej transakcji. Ta zachowawcza postawa rolników jest spowodowana kilkoma istotnymi czynnikami.

Jaka jest obecna sytuacja na rynku zboża?

Na rynkach światowych od dawna występuje większy popyt na zboże. Dzieje się tak z dwóch powodów. Przyczyniła się do tego pandemia oraz wojna na Ukrainie. Zerwane łańcuchy dostaw i międzynarodowe konflikt ograniczyły podaż, przez co w ciągu ostatnich dwóch lat ceny rosły bardzo dynamicznie.

Kilka dni temu, podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa, wicepremier Henryk Kowalczyk za przyczynę podwyżki cen na krajowych rynkach wskazał zmianę trendu na rynkach międzynarodowych. W połowie października tona pszenicy kosztowała 1592 zł, czyli o ¼ więcej niż przed wybuchem wojny. W przypadku kukurydzy było to 1429 zł/ tonę i odpowiednio o 30% więcej niż przed 24 lutego 2022. W obu tych przypadkach ceny zbóż wynoszą więcej o 100% niż dwa lata temu. 

Jakie są główne powody ograniczenia podaży ziarna w Polsce?

Tymczasem, jak podaje Izba Zbożowo-Paszowa, podaż ziarna jest ograniczona, ponieważ większa część zboża zalega w magazynach rolników. Producenci nie chcą sprzedawać swoich zapasów, a rynek zbóż w Polsce odnotowuje znaczne różnice między cenami skupu, a tymi oczekiwanymi przez dostawców.

Obecna sytuacja wynika z kilku powodów. Do najważniejszych z pewnością należą:

  • słabsza baza magazynowa – plony mogą być niższe niż w zeszłym roku. Zgodnie z prognozami i szacunkami GUS (Głównego Urzędu Statystycznego) z sierpnia 2022 roku, powierzchnia upraw dla zbóż podstawowych zmniejszyła się o 7% w porównaniu do roku 2021,
  • wyższe koszty produkcji – w opinii wielu rolników wyższe ceny ziarna nie rekompensują wyższych cen nawozów, paliwa oraz innych środków produkcji,
  • od 17 października ruszyły zaliczki na dopłaty bezpośrednie dla rolników. Na 28 października ARiMR wykonało przelewy w kwocie 8 miliardów złotych. Posiadając te środki, rolnicy nie muszą spieszyć się ze sprzedażą zboża, ponieważ są w komfortowej sytuacji,

Na rynek zboża wpływa także dalszy rozwój konfliktu na Ukrainie, który zwiększa niepewność. W sobotę 29 października Rosja zawiesiła umowę zbożową, w której zobowiązała się do zapewnienia bezpiecznego korytarza dla statków przewożących ukraińskie zboże przez Morze Czarne. Powodem tej decyzji miał być atak dronów na Flotę Czarnomorską. Te doniesienia spowodowały wzrost ceny pszenicy o 5,5% na giełdzie w Chicago, odnotowane w poniedziałek rano, 31 października.

Kiedy może dojść do ożywienia na rynku zboża?

Na więcej ofert sprzedaży zboża można liczyć w listopadzie, jednak w roku 2022 roku na tym rynku nie dojdzie do gwałtownych zmian. Wielu producentów liczy na korzystniejszą sytuację w przyszłym roku. Największym zainteresowaniem cieszy się obecnie kukurydza, jednak jej zbiory są opóźnione, ze względu na występowanie dużych opadów. Zgodnie z danymi Izby Zbożowo-Paszowej rolnicy zebrali plony kukurydzy z ponad połowy areału.

(rpf) Michał Ziemski

Udostępnij: