fbpx
To już 11 i 12 ognisko afrykańskiego pomoru świń wykryte w polskich gospodarstwach hodowlanych w 2022 roku.
Ogniska Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF) o numerze porządkowym 9/2022 i 10/2022 zostały stwierdzone w powiecie kościańskim i leszczyńskim.
Kilku tygodni co kilkanaście dni pojawia informujemy o wyznaczaniu kolejnych ognisk afrykańskiego pomoru świń na terenie Polski. Tym razem jest to już ósme ognisko w 2022 roku.
To już szóste i siódme ognisko afrykańskiego pomoru świń ASF wyznaczone w 2022 roku, tym razem w województwie dolnośląskim.
Nie jest znana droga, którą wirus Afrkańskiego Pomoru Świń, ale wiadomo, że w promieniu dziesięciu kilometrów od wykrytego ogniska ASF w Dolnej Saksonii (zachodnie Niemcy) znajduje się aż 296 gospodarstw, w których łącznie znajduje się 195 000 świń – informuje portal pigprogress.net
To już piąte ognisko Afrykańskiego Pomoru Świń w 2022 roku i trzecie tegoroczne w Wielkopolsce. O rozszerzeniu się zasięgu wirusa poinformował Główny Inspektorat Weterynarii.
Dotychczas w 2022 roku mieliśmy do czynienia z dwoma potwierdzonymi ogniskami afrykańskiego pomoru świń ASF w Polsce, oba przypadki były zlokalizowane w Wielkopolsce.Tym razem nowe ogniska potwierdzono w dwóch nowych województwach. Potwierdzono je na podstawie wyników laboratoryjnych uzyskanych z PIWet- PIW Puławy. O dwórch nowych ogniskach numer 3 i 4 w 2022 roku poinformował Główny Lekarz Weterynarii.
Rolnictwo oraz hodowla różnorodnych zwierząt gospodarskich to ciężka praca – niezależnie od tego, czy mowa o małych czy wyspecjalizowanych, wielkopowierzchniowych gospodarstwach. Każdy rolnik z pewnością jest świadomy zagrożeń, jakie mogą czekać na jego rośliny i zwierzęta. Na przestrzeni dekad, rynek oraz przemysł uległ znacznym przemianom – dotyczy to m.in. importu, eksportu, warunków, norm, ale i zaawansowania maszyn. Pewne rzeczy pozostają jednak niezmienne - zwłaszcza, gdy mowa o hodowli zwierząt.
Mykoplazmowe zapalenie płuc u świń jest najczęstszą chorobą zakaźną układu oddechowego trzody. Mykoplazmy, czyli bakterie wywołujące wspomnianą chorobę, nie posiadają ściany komórkowej, w związku z czym są one odporne na wszelkiego rodzaju antybiotyki betalaktamowe. Warto wiedzieć, że wrażliwe są jedynie na antybiotyki z grupy tetracyklin oraz makrolidów. Brak ścian komórki wywołuje u bakterii większą wrażliwość na niekorzystne warunki środowiskowe, a także środki dezynfekcyjne.
Schorzenie nazywane zespołem rozrodczo-oddechowym świń wywoływane jest przez wirus PRRSV. To choroba, która spędza sen z powiek osobom zajmującym się hodowlą trzody chlewnej. Wirus PRRSV atakuje hodowle świń na całym świecie, co wiąże się z ogromnymi stratami finansowymi dla branż związanych z tymi zwierzętami. Lekarze medycyny weterynaryjnej również obawiają się powszechności zespołu rozrodczo-oddechowego u świń. Leczenie, które można byłoby uznać za skuteczne, wciąż jest opracowywane, gdyż wirus PRRSV szybko mutuje.