12.1°C

partnerzy:

reklama
Produkcja mięsa drobiowego w Rosji przeżywa od kilkunastu miesięcy poważne kłopoty. U źródeł tych problemów leży nadpodaż w chowie brojlerów i – co za tym idzie – zbyt duża ilość mięsa drobiowego w stosunku do potrzeb rynku wewnętrznego.
Niebawem może się okazać, że polscy eksporterzy jaj konsumpcyjnych będą musieli wesprzeć podaż jaj na rynkach Europy Zachodniej. Podstawą takiej spekulacji jest grypa ptaków, z którą walczy od połowy kwietnia branża drobiarska w Belgii. Liczba ferm dotkniętych wirusem wzrosła już do 49.
Brytyjskie firmy branżowe, które podjęły zobowiązanie dostosowania się do trendów dobrostanowych, muszą zdecydować, czy wybiorą produkcję jaj z „1” czy z „2”. Wiele wskazuje na to, że wybór padnie na przekształcenie istniejących obiektów klatkowych na fermy ściółkowe o wielopiętrowym modelu instalacji.
Unia Europejska może niebawem odblokować import mięsa z kilkunastu zakładów należących do największej firmy przetwarzającej mięso drobiowe na świecie, brazylijskiego BRF – donosi agencja Reuters.
Niemieckie organizacje drobiarskie intensywnie lobbują na rzecz „etykietowania” mięsa drobiowego wykorzystywanego w gastronomii nazwą kraju pochodzenia. Ewentualny sukces niemieckiego lobby producenckiego może zaszkodzić polskiemu eksportowi.
Jeśli producenci drobiu z Unii Europejskiej będą zwiększali produkcję w takim tempie jak w ostatnich miesiącach, to można się spodziewać, że w ciągu najbliższych dziesięciu lat, każdy rok na Starym Kontynencie zakończy się rekordowym wzrostem produkcji mięsa drobiowego – wynika z niektórych prognoz rynkowych publikowanych w ostatnich dniach przy okazji dyskusji o roli ferm wielkotowarowych w Europie.
Ze względu na problemy z ASF w Chinach gwałtownie drożeje drób. W marcu tego roku cena hurtowa mięsa drobiowego w Chinach wzrosła o 68 procent w porównaniu do marca ubiegłego roku.
Wizja wydająca się jeszcze do niedawna kuriozalna, dziś staje się rzeczywistością. W Stanach Zjednoczonych jeszcze w tym roku w nowo powstałych zakładach ruszy produkcja drobiu wyłącznie na potrzeby jednej z największych sieci marketów.
Niska podaż wieprzowiny z powodu ASF, a tym samym obawy o bezpieczeństwo zdrowotne, spowodowały przekierowanie się chińskich konsumentów na mięso drobiowe. Jak szacują analitycy, w bieżącym roku spożycie drobiu na mieszkańca w tym kraju ma wzrosnąć średnio o 9 proc.
Ogólnoświatowy trend ogłaszania przez sieci marketów oraz sieci restauracyjne rezygnacji z jaj klatkowych przynosi bardzo różne efekty. W Polsce wielcy producenci jaj zwiększają produkcję alternatywną, pozostawiając na niezmienionym poziomie produkcję tradycyjną. 

Najnowsze filmy

Slide thumbnail
Slide thumbnail

Slide thumbnail

Slide thumbnail
Slide thumbnail
reklama
reklama reklama

RSS Module