FarmNet ok OkiemRolnika Screening 1920x1030 260619

 

16.2°C

partnerzy:

reklama
Wracając z prac polowych ciągnikiem rolniczym z zamontowaną i cały czas włączoną kosiarką rotacyjną kierujący w pewnym momencie zahaczył o drewniany płot jednej z posesji i skosił go. Przyczyną tej „pomyłki” okazał się alkohol.
Policjant z chełmskiej patrolówki w województwie lubelskim wracając po służbie zatrzymał 41-latka, który nieubezpieczonym i niedopuszczonym do ruchu ciągnikiem wpadł do rowu. Mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania, ale miał dwa za to czynne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych i ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
„Panie policjancie to było tylko jedno piwko”… tak tłumaczył się 43-letni mieszkaniec powiatu bocheńskiego w województwie małopolskim, który w trakcie kontroli drogowej wydmuchał 3,2 promila alkoholu. Mężczyzna kierował niedopuszczonym do ruchu traktorem typu „SAM”, bez wymaganych dokumentów i ubezpieczenia.
Zatrzymany przez policję mieszkaniec Brennej w województwie śląskim kierował traktorem bez wymaganych uprawnień, z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów oraz na „podwójnym gazie”. Jakby tego było mało, mężczyzna przewoził... pięciu pasażerów.
Uwagę dzielnicowego z gminy Sosnówka (woj. lubelskie) zwróciła jadąca Ursusem 32-latka. Policjant wiedział, że kobieta posiada zakaz kierowania pojazdami.
Kilka dni temu policjanci z jędrzejowskiej drogówki (woj. świętokrzyskie) tuż po godzinie 17:00, w miejscowości Warzyn zauważyli jadący ciągnik rolniczy.
Mieszkańcy małej miejscowości w gminie Kołbiel (woj. mazowieckie, pow. otwocki) powiadomili Policję o zdarzeniu, do którego doszło na drodze biegnącej przez ich wieś.

Najnowsze filmy

Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail

Slide thumbnail

Slide thumbnail
Slide thumbnail
reklama
reklama

RSS Module