6.1°C

Mieszkaniec gminy Biskupiec w województwie warmińsko-mazurskim odpowie przed sądem za zniszczenie drogi gruntowej i asfaltowej. Mając 3 promile alkoholu w organizmie kierował ciągnikiem z doczepionym pługiem, którego zapomniał podnieść. Efekt to zaorana droga.
Miał ponad 4 promile i kierował ciągnikiem. – To rekord – mówili policjanci. Pijany na umór kierowca jazdę zakończył w rowie. Efektem tej jazdy jest tylko uszkodzony ciągnik, bo na szczęście w międzyczasie nie spotkał nikogo na swojej drodze. W przeciwnym razie zdarzenie mogło skończyć się tragicznie.
69-letni mieszkaniec gminy Kurów mając 2,5 promila alkoholu w organizmie wjechał w dom sąsiada. Zdarzenie miało miejsce w sobotę 14 września br. w jednej z miejscowości w gminie Kurów (woj. lubelskie, pow. puławski).
Owocna okazała się wspólna akcja tarnogórskich kryminalnych i strażników leśnych w rejonie Kalet (woj. śląskie) – w godzinach wieczornych zatrzymali kobietę, która nietypowym ciągnikiem nie posiadającym tablic rejestracyjnych wjechała bezprawnie do lasu.
Wracając z prac polowych ciągnikiem rolniczym z zamontowaną i cały czas włączoną kosiarką rotacyjną kierujący w pewnym momencie zahaczył o drewniany płot jednej z posesji i skosił go. Przyczyną tej „pomyłki” okazał się alkohol.
Policjant z chełmskiej patrolówki w województwie lubelskim wracając po służbie zatrzymał 41-latka, który nieubezpieczonym i niedopuszczonym do ruchu ciągnikiem wpadł do rowu. Mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania, ale miał dwa za to czynne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych i ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
„Panie policjancie to było tylko jedno piwko”… tak tłumaczył się 43-letni mieszkaniec powiatu bocheńskiego w województwie małopolskim, który w trakcie kontroli drogowej wydmuchał 3,2 promila alkoholu. Mężczyzna kierował niedopuszczonym do ruchu traktorem typu „SAM”, bez wymaganych dokumentów i ubezpieczenia.
Zatrzymany przez policję mieszkaniec Brennej w województwie śląskim kierował traktorem bez wymaganych uprawnień, z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów oraz na „podwójnym gazie”. Jakby tego było mało, mężczyzna przewoził... pięciu pasażerów.
Uwagę dzielnicowego z gminy Sosnówka (woj. lubelskie) zwróciła jadąca Ursusem 32-latka. Policjant wiedział, że kobieta posiada zakaz kierowania pojazdami.
Kilka dni temu policjanci z jędrzejowskiej drogówki (woj. świętokrzyskie) tuż po godzinie 17:00, w miejscowości Warzyn zauważyli jadący ciągnik rolniczy.
reklama reklama

RSS Module