fbpx
Ogień, który pojawi się w niepożądanym miejscu, potrafi bardzo szybko przerodzić się w pożar o dużym zasięgu. Taka sytuacja miała miejsce na jednej z ferm drobiu zlokalizowanej w powiecie mogileńskim (województwo kujawsko-pomorskie, powiat mogileński, gmina Strzelno).
Zderzenie pojazdu rolniczego z osobowym zazwyczaj ma tragiczne skutki, bowiem np. ciągniki rolnicze są zdecydowanie większe od „osobówek” i mają wiele elementów wystających poza obrys karoserii, które stwarzają dodatkowe zagrożenie w przypadku kolizji.
Większy i ważący o wiele więcej od samochodu osobowego ciągnik rolniczy przewrócił się niczym zabawka po zderzeniu z osobówką – to świadczy o tym, jak duża była siła uderzenia.
Prawdopodobną przyczyną tego wypadku była nadmierna prędkość – efekt widoczny na załączonych fotografiach, kierowca tego pojazdu miał szczęście, że przeżył, bowiem zmiażdżona została znaczna część pojazdu.
73-letni Mieszkaniec Jodłówki Tuchowskiej (województwo małopolskie, powiat tarnowski, gmina Tuchów) jadąc krętą drogą gminną o dużym nachyleniu traktorem typu SAM z niewyjaśnionej do tej pory przyczyny zjechał z niej i stoczył się ze skarpy tak nieszczęśliwie, że pojazd przygniótł jego kierowcę, który nie był w stanie o własnych siłach wydostać się spod niego.
Do zaprószenia ognia może dojść szczególnie w dużym upale przy pracach związanych ze zbiorem słomy czy też wykaszania.
Praca w gospodarstwie rolnym wiąże się z dużym ryzykiem, a ryzyko rośnie gdy w pomoc zaangażowane są osoby nieletnie. Wtedy szczególnie powinniśmy zachować zwiększoną czujność i ostrożność a nieletnim rolnikom zlecać proste zadania, które nie narażają ich na zagrożenie.
Gdy na miejsce zdarzenia dotarły pierwsze zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Łążka i Osi, okazało się, że pod zawalonym zadaszeniem znajduje się bydło, które nie jest w stanie samodzielnie wydostać się z potrzasku.
Każdy przejazd kolejowy jest miejscem gdzie krzyżują się drogi jadących po torowisku pociągów z pojazdami poruszającymi się szosą. O ile strzeżone przejazdy kolejowe przy spuszczonych szlabanach sygnalizują jasno, że trzeba poczekać aż przejedzie pociąg, to przy niestrzeżonych przejazdach pozbawionych fizycznej zapory, z sygnałem świetlnym i dźwiękowym, ryzyko wypadku znacznie się zwiększa.
W okolicach rzek bardzo często normą jest wypasanie bydła wzdłuż brzegu, niestety bywa, że zwierzęta wpadną do rzeki i nie potrafią samodzielnie wrócić do reszty stada.