REKLAMA

Protest rolników 27 lutego w Warszawie

Redakcja
23.02.2024
chat-icon 3

Protesty rolników od tygodni trwają w całym kraju, nie ma chyba miejsca w Polsce, gdzie nie można było w ostatnich dniach napotkać rolniczych strajków.

fot. Paweł Pąk
REKLAMA

Wielki protest rolników jest zapowiadany na 27 lutego 2024 w miejscu, gdzie podejmowanych jest większość decyzji dotyczących spraw związanych z rolnictwem. To właśnie Warszawa jest obecnie na celowniku rolników oraz organizacji rolniczych i wszystkich chcących wyrazić swój sprzeciw przeciwko niekontrolowanemu oraz bezcłowemu napływowi produktów rolnych ze wschodu. Strajk jest też sprzeciwem wobec wprowadzania tzw. Zielonego Ładu na nowych nieakceptowalnych przez rolników zasadach.

Kolejnym zapalnym punktem jest przekazana 22 lutego br. przez premiera Donalda Tuska informacja o objęciu infrastrukturą krytyczną przejść granicznych wraz z drogami dojazdowymi i torami kolejowymi. W praktyce rolnicy nie mogą już protestować przy granicy, a tym bardziej blokować przejazdu drogowego i kolejowego na granicy polsko-ukraińskiej.

Wobec powyższych faktów Krajowa Rada Izb Rolniczych opowiedziała się za zmianą strategii protestacyjnej rolników oraz o przyłączeniu się do strajków w Warszawie w dniu 27 lutego 2024 roku „pod Flagą Białą-Czerwoną”.

Wcześniej członkowie Krajowej Rady Izb Rolniczych wspólnie z rolnikami ze Słowackiej Izby Rolno-Spożywczej, uczestniczyli w proteście na granicy polsko-słowackiej.

- Zarówno strona polska jak i słowacka przedstawiła wspólne postulaty dotyczące konieczności podjęcia pilnych działań interwencyjnych w rolnictwie krajowym i europejskim. Kolejne komunikaty będą wydawane na bieżąco stosownie do rozwoju sytuacji – informuje Prezes
Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz.

(rpf)

chat-icon 3

REKLAMA

Polecane

Komentarze (3)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


Jacek 23.02.2024

Jacy oni odważni są jak w takiej grupie nie pozwalają niewinnej kobiecie z dziećmi przejechać do domu, szkoda tylko że pod sejm zabrakło odwagi pojechać. Nigdy w ten sposób nie zdobędą poparcia od zwykłych obywateli.

0 1
eda 23.02.2024

na stolicę i pod sejm JECHAĆ i tam im życie zatruć

0 1
mario 23.02.2024

czy protesty poza stolicą coś dały poza frustracją tych którzy nie podejmują żadnych decyzji niekorzystnych dla rolników??????

0 1
REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA