REKLAMA

PSL chce interwencji rządu w związku z sytuacją w rolnictwie

Redakcja - Prawo i Finanse
10.08.2016
chat-icon 0

Sytuacja w rolnictwie jest fatalna przez niskie ceny skupu owoców i zbóż - ocenił podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, PSL żąda interwencji rządu i ministra rolnictwa w tej sprawie.

PAP / Leszek Szymański
REKLAMA

Sytuacja w rolnictwie jest fatalna przez niskie ceny skupu owoców i zbóż - ocenił podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, PSL żąda interwencji rządu i ministra rolnictwa w tej sprawie.

W ocenie szefa ludowców obecna sytuacja w rolnictwie jest "fatalna ze względu na bardzo niskie ceny zbóż, owoców miękkich". "Np. wiśnie rok temu skupowano po 1,50 zł, a teraz po złotówce. Jabłka rok temu po 50 groszy, a teraz po 20 groszy; cena skupu żyta to 400 zł, gdzie same koszty uprawy, nawozów to jest około 300 zł" - wyliczał Kosiniak-Kamysz. Dodał, że ceny owoców i zbóż spadły rok do roku pomimo niższych w bieżącym roku zbiorów - o 30-50 proc.

Podkreślił jednocześnie, że w trakcie wakacji nie doszło już do dwóch posiedzeń rządu oraz że na sytuację w rolnictwie nie reaguje resort rolnictwa. "Przed wyborami potrafili obiecać wszystko i wszystkim na polskiej wsi i ta wieś zaufała idąc i głosując na PiS. Teraz nie ma odpowiedzi na palące problemy" - stwierdził szef PSL.

"Rząd PiS, przedstawiciele PiS bardzo często mówili, że trzeba wprowadzać ceny minimalne. Oczekujemy jak najszybciej wprowadzenia cen minimalnych" - mówił.

"Oczekujemy też skupu interwencyjnego przez Agencję Rezerw Materiałowych mleka, masła i innych produktów rolno-spożywczych (...)" - dodał.

Kosiniak-Kamysz poinformował ponadto, że oczekuje interwencji ministra rolnictwa oraz jak najszybszych działań rządu w kwestii sytuacji w rolnictwie. "Żądamy tych działań od rządu. Nie może być tak, że są wakacje, jest czas intensywnej pracy w rolnictwie i nie ma pomocy dla tej grupy pracujących" - stwierdził. 

W sprawie gwałtownie spadających cen wiśni, pod koniec lipca minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel wystąpił do UOKiK, by zbadał on, czy tak niskie ceny nie są wynikiem zmowy. Według sadowników kilogram kosztuje w skupie 1 - 1,1 zł, jeszcze tańsze są wiśnie na sok. (PAP)

chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA