REKLAMA

Rynek drobiu – unijny zakaz dla Brazylii uderza w produkcję w Meksyku

Piotr Nowak
02.09.2026
chat-icon 0

Zaostrzenie polityki handlowej przez Unię Europejską wywołuje efekt domina na globalnym rynku mięsnym. Dlaczego meksykanie domagają się pilnego przywrócenia ceł?

Fot. Adobe Stock
REKLAMA

Głównym źródłem niepokoju meksykańskich producentów jest decyzja organów Unii Europejskiej, która z dniem 3 września 2026 roku wprowadza oficjalny zakaz wwozu brazylijskiego mięsa drobiowego na rynek wspólnotowy. Istnieje uzasadnione ryzyko, że południowoamerykańscy eksporterzy, tracąc wymagający rynek europejski, przekierują potężne naddatki produkcyjne do innych państw, w tym w pierwszej kolejności do Meksyku. W odpowiedzi na to zagrożenie Krajowe Stowarzyszenie Drobiu Meksyku (UNA) wystąpiło do władz państwowych z kategorycznym apelem o natychmiastową interwencję ochronną. Producenci domagają się zniesienia obowiązującego obecnie zwolnienia celnego na brazylijską pierś z kurczaka bez kości oraz wprowadzenia sztywnego kontyngentu importowego, który z jednej strony zabezpieczy rodzimych hodowców, a z drugiej pozwoli na płynne pokrycie zapotrzebowania konsumpcyjnego.

Obecnie Meksyk sprowadza z zewnątrz około 20 proc. spożywanego mięsa drobiowego, z czego 15 proc. dostaw generują Stany Zjednoczone, a 5 proc. przypada na Brazylię. Lokalny branżowy alarm ma uzasadnienie w dotychczasowych statystykach handlowych, które pokazują gwałtowną ekspansję dostawców z Ameryki Południowej. W latach 2022-2025 roczny import brazylijskiej piersi z kurczaka bez kości do Meksyku wzrósł z 90 tys. ton do ponad 196 tys. ton, co oznacza ponad dwukrotne skokowe zwiększenie wolumenu.
(rzw) Źródło: kipdip

chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA