Rzekomy pomór drobiu (ND) nie odpuszcza: Nowe ogniska w Wielkopolsce i województwie łódzkim
Służby weterynaryjne alarmują o kolejnych przypadkach rzekomego pomoru drobiu, który obok grypy ptaków staje się coraz poważniejszym zagrożeniem dla krajowych ferm. Najnowszy komunikat Głównego Lekarza Weterynarii nagłaśnia ekspansję wirusa w regionach o wysokiej koncentracji produkcji, co wymusza na hodowcach zaostrzenie procedur bioasekuracji.
Na podstawie danych opublikowanych 5 lutego 2026 roku sytuacja epizootyczna w Polsce uległa znacznemu pogorszeniu. W ciągu zaledwie kilku dni od ostatniego raportu z początku miesiąca odnotowano trzy nowe ogniska rzekomego pomoru drobiu (ND) u drobiu komercyjnego oraz jedno wśród ptaków utrzymywanych w niewoli. Łączna liczba ognisk ND w 2026 roku wzrosła do 20 przypadków u drobiu i 12 u ptaków w niewoli. Przeprowadzone przez Państwowy Instytut Weterynaryjny PIB w Puławach badania laboratoryjne potwierdziły obecność wirusa w nowych lokalizacjach. W województwie łódzkim, na terenie gminy Goszczanów w powiecie sieradzkim, patogen został wykryty w stadzie kur rzeźnych. W Wielkopolsce sytuacja okazała się jeszcze bardziej skomplikowana.
Wirus zaatakował gospodarstwa w powiecie leszczyńskim (gmina Rydzyna) obejmujące kury nioski, kaczki rzeźne oraz perlice, a także stado kur niosek w powiecie śremskim (gmina Śrem). Oprócz dużych gospodarstw wirus dotknął również mniejsze hodowle. W województwie pomorskim, w powiecie starogardzkim (gmina Smętowo Graniczne), wykryto ognisko ND u ptaków utrzymywanych w niewoli, konkretnie kur ogólnoużytkowych. Tak znaczne rozproszenie geograficzne ognisk chorobowych wskazuje na wysoki poziom presji patogenu w środowisku. Główny Inspektorat Weterynarii podkreśla, że rzekomy pomór drobiu, znany jako Newcastle Disease, jest schorzeniem niezwykle zakaźnym, które może prowadzić do poważnych strat finansowych. Straty te wynikają nie tylko z konieczności likwidacji całych stad, ale również z ograniczeń eksportowych nakładanych przez inne państwa. Szczegółowe informacje dotyczące ognisk choroby oraz dalszego rozwoju sytuacji są regularnie aktualizowane na stronie GIW, umożliwiając producentom bieżące monitorowanie zagrożeń w ich regionach.
Choroba niebieskiego języka 2026: Polska z zatwierdzonym okresem sezonowo wolnym od wirusa BT
Specjaliści zwracają uwagę, że w obliczu narastającej liczby przypadków najważniejsze pozostają środki profilaktyczne. Poza obowiązkowymi szczepieniami najskuteczniejszym sposobem zapobiegania szerzeniu się wirusa jest ścisłe przestrzeganie zasad bioasekuracji. Należy ograniczyć dostęp osób postronnych do stref inwentarskich, stosować maty dezynfekcyjne oraz zabezpieczać paszę przed potencjalnym kontaktem z dzikim ptactwem. Uwagę należy poświęcić obserwacji zdrowia stada, każdy przypadek obniżenia nieśności lub objawy ze strony układu oddechowego i nerwowego powinny zostać natychmiast zgłoszone odpowiednim służbom weterynaryjnym, aby zapobiec dalszemu szybkiemu rozprzestrzenianiu się wirusa na sąsiednie gospodarstwa.
(rzw) Źródło: wetgiw
HPAI uderza w eksport na wschód: Województwo śląskie objęte restrykcjami Białorusi
Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.