REKLAMA

Szkodniki, patogeny ziemniaków – system ochronny

AB
28.08.2018
chat-icon 0

W wielu rejonach Polski, gdzie uprawia się ziemniaki mogą one zostać porażone przez liczne choroby i szkodniki – agrofagi. Dlatego też warto się zastanowić w jaki sposób walczyć z takim przeciwnikiem.

fot. Paweł Pąk
REKLAMA

W wielu rejonach Polski, gdzie uprawia się ziemniaki mogą one zostać porażone przez liczne choroby i szkodniki – agrofagi. Dlatego też warto się zastanowić w jaki sposób walczyć z takim przeciwnikiem.

Na samym początku istotne jest rozpoznanie choroby czy też ustalenie szkodnika, który zaatakował nasze uprawy. W takiej sytuacji przydatny byłby głos specjalisty lub jeśli nie ma czasu na poszukiwanie odpowiedniej osoby, warto sprawdzić potencjalne zagrożenie w Atlasie Chorób Roślin.

Można w nim znaleźć zdjęcia z przykładowym porażeniem oraz opis objawów wraz z metodą zwalczania. Jeśli to nie wystarczy, można sięgnąć po pomoc do Metodyki Integrowanej Ochrony Ziemniaka Instytutu Ochrony Roślin, która jest dostępna na stronie internetowej w formie pliku PDF.

Jest o tyle godny polecenia, gdyż zawiera w swojej treści cenne informacje na temat najliczniej występujących w Polsce chorób i szkodników w trakcie uprawy ziemniaków. Jest tak zwanym kompendium dla producentów.

Po ustaleniu występującej choroby czy też szkodnika, przychodzi czas na poszukanie właściwej metody, w celu pozbycia się patogenezy z upraw.

Jeśli są Państwo przed ustaleniem diagnozy lub w jej trakcie, poniżej przedstawiono w dużym skrócie potencjalnie pojawiające się choroby oraz szkodniki w czasie uprawy ziemniaków wraz z proponowaną metodyką przywrócenia zdrowotności roślinie.

Co istotne, to atak ze strony patogena może nastąpić w części nadziemnej, jak i może on porazić bulwy ziemniaka.

Na jakie choroby są narażone ziemniaki w Polsce?

Szacuje się, że najliczniej są one porażone przez zarazę, alternariozę, czarną nóżkę, mokrą zgniliznę, parchę zwykłą i srebrzystą, antraknozę, suchą zgniliznę bulw, ryzoktoniozę – związaną z korzeniami, rdzawą plamistość, pustowatość bulw, smugowatość i liściozwój.

Porażenia roślin są ściśle uzależnione od temperatury oraz poziomu uwilgotnienia gleby, jak i czasem mogą być związane z niedożywieniem rośliny, zaatakowaniem przez wirusy, nieodpowiednim składem gleby – lekkie, piaszczyste, ciężkie –, nie właściwym poziomem nawożenia azotem, uprawą po warzywach i łubinie oraz opóźnieniem zbioru bulw po desykacji.

Jak walczyć z chorobą?

W zależności od pojawienia się choroby można wybrać metodę agrotechniczną, hodowlaną oraz chemiczną. Każda z wyżej wymienionych chorób posiada inne wymagania środowiskowe, dlatego też i metoda powinna zostać właściwe dobrana, w celu zwiększenia efektywności.

Czasem wystarczą zabiegi mechaniczne, a czasem niestety wymagania mogą być dużo wyższe i wtedy należy zastosować więcej niż jeden zabieg. Przykładem wielopłaszczyznowego działania jest walka z chorobą zwaną czarną nóżką, przy której należy zastosować działania mechaniczne, hodowlane oraz chemiczne, aby skutecznie się z nią rozprawić – z agrotechnicznych, m.in.: prawidłowe zmianowanie, wybór zdrowego i kwalifikowanego materiału siewnego, nawożenie mineralne i organiczne dostosowane do potrzeb odmiany, optymalny termin sadzenia; z hodowlanych: uprawa odmian o podwyższonej odporności; z chemicznych: działanie fungicydów miedziowych.

Które szkodniki spędzają sen z powiek polskim rolnikom w uprawie ziemniaków?

Na pierwszym miejscu plasuje się stonka ziemniaczana, która atakuje uprawy od ponad 50 lat. Przy czym od kilku lat jej rola maleje, a zaczyna wzrastać znaczenie szkodników glebowych – drutowców, pędraków, rolnic, leni i mszyc, które są wektorami wirusów chorobotwórczych. Także można zaobserwować coraz większy udział w atakach na uprawy ziemniaków nicieni – mątwika ziemniaczanego, mątwika agresywnego i niszczyka ziemniaczaka.

W jaki sposób unicestwić nieproszonych gości?

Jeśli na polu pojawią się drutowce, pędraki, rolnice lub stonka ziemniaczana, z nie chemicznych metod powinny pomóc odpowiednie działania agrotechniczne: terminowe przeprowadzenie podorywek i orki, unikanie uprawy ziemniaków po ugorach lub wieloletnich uprawach, płodozmian i niszczenie chwastów. W przypadku mszyc, należy pozbyć się chwastów, ograniczyć nawożenie azotem, ponieważ sprzyja on rozwojowi szkodników oraz zastosować izolację przestrzenną.

Odnośnie nicieni jest o wiele więcej metod agrotechnicznych, które w dużym stopniu ograniczą ich rozwój, m.ni.: usuwanie samosiewów ziemniaka, używanie przefermentowanego obornika, wczesne sadzenie ziemniaków jako roślin pułapkowych.

Pozostałymi metodami, które uważa się za skuteczne w walce z niechcianymi gośćmi są, wybór odpornej odmiany oraz preparaty biologiczne lub chemiczne. Przede wszystkim na rynku dostępne są odmiany mątwikoodporne, które należy uprawiać w rejonach o podwyższonym zagrożeniu ze strony tych szkodników. Kolejno warto pamiętać, że przy wyborze odmiany powinno się kierować warunkami klimatycznymi danego siedliska oraz łączyć to ze stworzeniem optymalnych warunków dla wzrostu i rozwoju roślin.

Do skutecznych preparatów biologicznych służących zwalczaniu pasożytów są środki zawierające w swoim składzie szczep bakterii Bacillus Thuringiensis – akurat te środki służą do zwalczania stonki ziemniaczanej, natomiast istnieje wiele innych, które służą pomocą w walce z pozostałymi szkodnikami upraw ziemniaków.

Na rynku również jest dostępna szeroka gama środków chemicznych – fosforoorganiczne, karbaminiany, karboksamidy, neonikotynoidy, pyretroidy i inne –, które są nieocenione w zwalczaniu powyższych niszczycieli ziemniaków. W celu dbania o nasze środowisko, warto pamiętać, że należy się z nimi obchodzić ostrożnie i stosować zgodnie z zaleceniami producenta.

(rup) Anna Bluszcz 

chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA