fbpx

Rynek nowych ciągników w 2022 roku. Które firmy odnotowały największe spadki w sprzedaży?

Napisane przez  Sty 16, 2023

> Wiele niekorzystnych zjawisk gospodarczych uderzyło w 2022 roku w wiele branż i było to mocno odczuwalne także w rolnictwie. W rezultacie tej niepewności Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych (PIGMiUR) odnotowała 17,3% spadku sprzedaży wśród nowych ciągników.

> Pomimo wysokiego spadku (-26,5%) liderem wciąż pozostaje firma New Holland. Drugie miejsce zajęła firma John Deere (wzrost o 16,6%), a po niej znalazła się japońska firma Kubota (-31,4%).

> Amerykańscy producenci utrzymali lub umocnili swoją pozycję, natomiast największymi przegranymi w tej rywalizacji są firmy z dalekiego wschodu.

> Na rynku maszyn używanych sytuacja nie uległa dużej zmianie. Niewielki wzrost (0,95%) jest raczej symboliczny.

2022 – trudny rok dla rolnictwa. Spadek liczby rejestracji nowych ciągników

Sytuacja związana z ostatnimi wydarzeniami geopolitycznymi dała się mocno we znaki wszystkim branżom. Najsilniej ucierpiały segmenty gospodarki, które są najbardziej uzależnione od paliw kopalnych i mają wysoką energochłonność. Bankructwa dotknęły przede wszystkim piekarnie, cukiernie oraz małe rodzinne firmy. Dużym problemem okazały się zerwane łańcuchy dostaw i wyjątkowo wysoka inflacja, nie widziana od kilkudziesięciu lat.

Niekorzystne scenariusze dotknęły też branżę rolniczą. Na początku 2022 roku kryzys gazowy dotknął producentów nawozów, których ceny poszybowały w górę. Dużym problemem dla rolników okazały się susze oraz import taniego zboża z Ukrainy, które dosłownie zalało wschodnie województwa Polski.

Ta duża niepewność jest także widoczna na rynku maszyn rolniczych – przede wszystkim dla nowych ciągników. Zgodnie danymi o rejestracji tych pojazdów, to w 2022 roku w naszym kraju odnotowano 11727 nowych traktorów. Informację podała Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych (PIGMiUR), która korzysta z systemu CEPiK.

W 2021 roku ewidencja objęła ponad 14 tysięcy maszyn, a zatem ich sprzedaż spadła o 17,3%. Łącznie producenci ciągników mieli o 2451 zamówień. Jednocześnie jest to lepszy wynik niż ten osiągnięty w “pandemicznym” 2020 roku, gdy w rejestracji wzięło udział 9937 nowych ciągników.

Czy lider na rynku obronił swoją pozycję?

Na pierwszym miejscu w rankingu sprzedaży wciąż znajduje się amerykańska firma New Holland, która już 14 rok z rzędu piastuje miano lidera rynku. W 2022 roku firma osiągnęła wynik 1845 nowych sprzedaży, co stanowi o 666 sztuk mniej niż w poprzednim roku – to dosyć dotkliwy spadek, wynoszący 26,5% rok do roku (rdr). Jej udział szacuje się na 15,7% na rynku polskich ciągników, to o 2 pkt. proc. mniej niż w 2021.

Największym wygranym jest za to firma John Deere, której produkty znalazły tym razem 1617 szczęśliwych nabywców. To aż o 230 sztuk więcej niż w poprzednim roku. Korporacja z Illinois zwiększyła swoją pozycję o 16,6% rdr, co przekłada się na 13,8% udziału w całym rynku. Jak widać, podium zdominowały 2 firmy zza oceanu, zgarniając łącznie prawie 30% wolumenu sprzedaży.

Trzecią lokatę zajęła japońska marka Kubota, z wynikiem 1145 nowych rejestracji traktorów. Oznacza to 524 sztuki mniej niż w 2021 roku, a więc 31,4% spadek sprzedaży. W ten sposób Kubota posiadała w tym okresie 9,8% udziału w całej puli – mniej o 2 pkt. proc. niż przed rokiem.

Kubotę goni niemiecki rywal – Deutz Fahr, który posiada łącznie 9,1% udziału w rynku, z wynikiem 1071 sprzedanych ciągników - mniej o 241 sztuk. To spadek o 18,4% rdr.

Piąte miejsce zajął kolejny amerykański producent – tym razem pochodzący z Racine. Case IH sprzedał łącznie polskim rolnikom 911 traktorów z minimalną stratą 71 sztuk w stosunku do roku 2021. To mniej o 7,2%, co nie wpłynęło na ostateczny wynik marki, która zwiększyła swój udział o symboliczne 0,8% do wartości 7,8% z puli wszystkich nowych maszyn.

Jacy producenci stracili najwięcej w 2022?

Obserwując wyniki sprzedażowe największych marek nie sposób przeoczyć spadków, które są udziałem wszystkich producentów. Jednocześnie to zjawisko nie jest tak równomiernie rozłożone - np. dla firmy Case IH lekki spadek nie przeszkodził w umocnieniu swojej pozycji.

Największe straty dotyczyły przede wszystkim producentów pochodzących z dalekiego wschodu – to wspomniana już Kubota oraz znajdujące się niżej w rankingu mniej popularne marki, takie jak Arbos lub Lovol. Sprzedaż maszyn tych marek, produkowanych w chińskich fabrykach spadła na skutek mniejszej dostępności maszyn spełniających surowe, europejskie normy emisji spalin. Ci producenci nie byli w stanie dostarczyć nowe konstrukcje na rynek.

Co z rynkiem używanych maszyn rolniczych?

Na rynku wtórnym nie ma za to zbyt dużych zmian. W 2022 roku właściciela zmieniło 20437 ciągników, czyli o 192 sztuki więcej niż w poprzednim roku (o 0,95% więcej). W tym wypadku wśród najnowszych maszyn najczęściej używaną marką był John Deere, który zagarnął dla siebie 14,3% rynku - licząc łącznie 2915 sztuk. Zwycięzca zdominował różne kategorie wiekowe wśród ciągników - od traktorów 3 letnich aż do maszyn, które skończyły 20 lat. Starsze roczniki wciąż należą do Ursusa, który posiada aż 17,9% udziału w całym rynku.

(rtr) Michał Ziemski

Udostępnij: