Rynek nowych przyczep rolniczych bije rekordy. Lider wciąż pozostaje jeden

Napisał  Sie 12, 2021

Tegoroczny lipiec zakończył się najlepszym od początku 2021 r. wynikiem sprzedaży nowych przyczep rolniczych. Liderem rynku niezmiennie pozostaje marka Pronar.

Wzrostowy trend utrzymuje się od marca bieżącego roku, jednak takiego wzrostu jak w lipcu jeszcze nie odnotowano - zarejestrowano 1420 szt. nowych przyczep rolniczych. To najwięcej od początku roku. Wynik ten oznacza 323 szt. więcej w odniesieniu do lipca 2020 roku. W sumie od początku roku do końca lipca zarejestrowano w Polsce 5545 szt. nowych przyczep rolniczych. To 1195 szt. więcej niż w tym samym czasie przed rokiem – oznacza to wzrost o 27,5%.

Najpopularniejsze marki. Na pierwszym miejscu pozostaje Pronar – marka notuje o 434 rejestracje więcej niż rok wcześniej, tj. 2191 szt. zarejestrowanych nowych przyczep, co daje 39,5% udziałów rynkowych. Na kolejnych pozycjach w rankingu znajdują się: Metal-Fach z 743 rejestracjami i udziałami 13,4%, Wielton 509 szt. i 9,2% udziałów, Metaltech – 472 rejestracje i 8,5% udziałów rynkowych.

Województwa i powiaty. Województwem o największej ilości rejestracji po siedmiu miesiącach 2021 roku pozostaje województwo lubelskie z 852 rejestracjami. W województwie mazowieckim zarejestrowano 736 przyczep. Na trzecim miejscu jest województwo wielkopolskie, gdzie zarejestrowano 641 szt. nowych przyczep rolniczych.

Topowe modele. Tradycyjnie już zestawienie otwiera model Pronar T653/2 z 437 rejestracjami. Na drugim miejscu również znajduje się model marki Pronar – T672 z wynikiem 184 szt. Pronar PT612 zajmuje trzecie miejsce z ilością 173 szt. Kolejne miejsce to model marki Wielton PRS-2/W12 – 164 szt. Piątkę zamyka Pronar: PT610 – 154 szt.

Wzrost sprzedaży przyczep rolniczych został również odnotowany na rynku wtórnym. W okresie od stycznia do lipca 2021 r. zarejestrowano 3425 szt. przyczep używanych. Jest to o 353 szt. więcej niż przed rokiem. Oznacza to wzrost o 11,5%.

(rtr) Julianna Makowska-Pąk / Źródło: PIGMiUR

Udostępnij:

Skomentuj