4.2°C

partnerzy:

reklama
reklama
Markę Massey Ferguson kojarzy z ciągnikami każdy rolnik. Starsi rolnicy pamiętają też legendarnego Fergusona TE20. Ale mało kto kojarzy z nimi Aleksandra Seńkowskiego, pilota myśliwskiego z legendarnej 7. Eskadry Lotniczej, która w polsko – amerykańskim składzie gromiła jednostki rosyjskiej Armii Konnej w czasie wojny z 1920 roku…
Ciągnik ten produkowany przez 12 lat (1969-1981) był efektem współpracy polsko-czechosłowackiej. Miał moc 76 KM z napędem na tylną oś, od tego modelu URSUS rozpoczął produkcję ciągników ciężkich.
Krótko przed wojną był rolniczym przebojem, kojarzonym z szansą na mechanizację w dużych, ale też i niewielkich gospodarstwach, których nie zawsze stać było na ciężki sprzęt rolniczy.
Czy wiecie, co polecała prasa rolnicza ponad sto lat temu? O czym pisała i jakich porad udzielała? Wbrew pozorom ówczesny rolnik mógł na kartach gazet branżowych znaleźć kopalnię informacji. Świadczy to też o tym, że tak jak dzisiejszy rolnik musi dać sobie radę z coraz bardziej wyrafinowaną techniką stosowaną w sprzęcie rolniczym i znać chemię oraz biologię na akademickim wręcz poziomie, tak i sto lat temu złożone kwestie nawozów i technik nie były obce jego pradziadkowi. Długie i niczym nie ilustrowane artykuły w szczegółach podawały detale związane z uprawą, z glebą, nawozami, paszami, czy chorobami zwierząt. Co ważne – stroniły od polityki i innych tematów, tworząc surowe kompendium wiedzy rolniczej. Prasa niosła też pomoc w sensie handlowym – poprzez ogłoszenia zachęcała do zakupu maszyn rolniczych i wskazywała w reklamach, gdzie tego dokonać. I tak „Ziemianin” ze stycznia 1905 roku zachęcał do kupna pługów „dwu i trzyskibowych patentu Sohutz & Bethke, najnowszej konstrukcyi. Każdy z tych pługów jest tak urządzony, iż w razie potrzeby można go użyć jako dwu lub trzyskibowy”. Główny reprezentant producenta na Wielkie Księstwo Poznańskie, A. Bryliński, chwalił się, że sprzedał już około 3700 takich pługów „co najlepszem ich poleceniem”. Pan Bryliński zachęcał też do kupna „Patentowanego pługa Fenix, piętrowego samochodu do głębokiej orki”, o którym pisał, że jest „bardzo rozpowszechniony, zaleca się lekkim chodem i szybkim, a łatwym sposobem ustawienia głębokości orki”. Fenixa można było zakupić przy ul. Rycerskiej 11a w Poznaniu, w „składzie machin i narzędzi rolniczych, krajowego i zagranicznego wyrobu, części zapasowe do pługów i rozmaitych machin”. Informacje telefoniczne – pod numerem 69. Z kolei „Ziemianin” z roku aż 1882 – z 25 lutego (była to sobota), przedstawiający się jako „tygodnik przemysłowo – rolniczy, organ Centralnego Towarzystwa Gospodarczego w Wielkiem Księstwie Poznańskiem”, prowadzony przez redaktora Kazimierza Koszutskiego, polecał „Trieur’y do czyszczenia zboża z chwastów i sortowania mieszanek, siewniki do zboża, siewniki do koniczyny, drylowniki i obsypywacze, trzyczęściowe drewniane walce szczególnie do siewu buraków, czteroskibowce do siewu i skrobacze (podrzynacze) najnowszej konstrukcyi”. W ofercie znalazły się też „zgłębiacze, trzylemieszowy brózdownik ze znacznikiem, obsypywacze i wypielacze, kultywatory i grubery”. Proponowali to wszystko Bracia Lesser w Poznaniu, mający firmę przy ul. Małej Rycerskiej nr 4. Panowie reprezentowali, czyli, jakbyśmy to dziś powiedzieli, byli przedstawicielami handlowymi, firm Ruston, Proctor et Comp. na lokomobile i młocarnie, a także R.Sack na narzędzia do uprawy buraków. Z czasem Bracia Lesser wprowadzili szczyt techniki w postaci „patentowanych lokomobil z przegrzaną parą dla przemysłu i rolnictwa R.Wolf’a Magdeburg Buckau”. Lokomobile te wyróżniały się „szczupłym spotrzebowaniem opału i najkorzystniejszą siłą ruchu w obecnym czasie”. Sprzedawali też uniwersalną prasę do gładzenia słomy Schulz’a, która „wiąże wedle upodobania szpagatem lub drutem i dla tego jest zarazem prasą do gładzenia słomy i robienia bali”… (rtr) Paweł Okoński
W okresie powojennym Polska, podobnie jak inne kraje, odbudowywała się z ruin. Dotyczyło to nie to tylko m.in. zniszczonych miast i infrastruktury. Ważne było również, aby jak najprędzej zmodernizować polskie rolnictwo.
21 czerwca obchodziliśmy 187 rocznicę powstania pierwszej żniwiarki rolniczej. Zastąpiła ona używaną wcześniej kosiarkę listwową oraz używane także do zbioru zboża kosy i sierpy. Żniwiarka została skonstruowana w 1831 roku w USA przez Cyrusa McCormicka.

Najnowsze filmy

Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
reklama

 

 

RSS Module