Tragedia w Podolanach: 64-letni rolnik zginął przygnieciony przez ciągnik
Niezachowanie należytej ostrożności podczas przejazdów w pobliżu stromych skarp i nieutwardzonych poboczy może doprowadzić do natychmiastowej utraty stabilności ciągnika.
Wypadek na DK17: Volkswagen uderzył w Ursusa C-360 – trzy osoby w szpitalu
Na miejscu tego dramatycznego zdarzenia przez wiele godzin pod bezpośrednim nadzorem prokuratora pracowali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach oraz ratownicy medyczni. Ciało zmarłego mężczyzny zostało zabezpieczone do przeprowadzenia sekcji zwłok, a w czasie prowadzenia akcji ratunkowej i czynności dochodzeniowych droga gminna była całkowicie zablokowana, zaś funkcjonariusze kierowali ruch na wyznaczone objazdy. Do tego tragicznego wypadku doszło 5 sierpnia 2026 roku około godziny 16:00 w miejscowości Podolany. Obecnie śledczy i policjanci z wadowickiej komendy prowadzą intensywne czynności wyjaśniające, dążąc do precyzyjnego ustalenia, z jakich przyczyn kierujący maszyną stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z jezdni.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń śledczych, ciągnik rolniczy zjechał z drogi na nieutwardzone pobocze, a następnie wjechał na strome pobocze skarpy. W konsekwencji pojazd uległ gwałtownemu wywróceniu, przygniatając 64-letniego kierowcę, którego życia, mimo natychmiastowo podjętej reanimacji nie udało się uratować. Dokładne przyczyny i przebieg tragedii będą przedmiotem dalszego postępowania prokuratorskiego. Ostrzegamy przed manewrowaniem ciężkim sprzętem na krawędziach skarp, gdzie nieutwardzone podłoże w połączeniu z wysoko położonym środkiem ciężkości pojazdu stwarza śmiertelne zagrożenie.
(rpf) Źródło: KPP w Wadowicach
Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.