REKLAMA

Tragedia w Podolanach: 64-letni rolnik zginął przygnieciony przez ciągnik

Piotr Nowak
10.08.2026
chat-icon 0

Niezachowanie należytej ostrożności podczas przejazdów w pobliżu stromych skarp i nieutwardzonych poboczy może doprowadzić do natychmiastowej utraty stabilności ciągnika.

fot. KPP w Wadowicach
REKLAMA

Na miejscu tego dramatycznego zdarzenia przez wiele godzin pod bezpośrednim nadzorem prokuratora pracowali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach oraz ratownicy medyczni. Ciało zmarłego mężczyzny zostało zabezpieczone do przeprowadzenia sekcji zwłok, a w czasie prowadzenia akcji ratunkowej i czynności dochodzeniowych droga gminna była całkowicie zablokowana, zaś funkcjonariusze kierowali ruch na wyznaczone objazdy. Do tego tragicznego wypadku doszło 5 sierpnia 2026 roku około godziny 16:00 w miejscowości Podolany. Obecnie śledczy i policjanci z wadowickiej komendy prowadzą intensywne czynności wyjaśniające, dążąc do precyzyjnego ustalenia, z jakich przyczyn kierujący maszyną stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z jezdni.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń śledczych, ciągnik rolniczy zjechał z drogi na nieutwardzone pobocze, a następnie wjechał na strome pobocze skarpy. W konsekwencji pojazd uległ gwałtownemu wywróceniu, przygniatając 64-letniego kierowcę, którego życia, mimo natychmiastowo podjętej reanimacji nie udało się uratować. Dokładne przyczyny i przebieg tragedii będą przedmiotem dalszego postępowania prokuratorskiego. Ostrzegamy przed manewrowaniem ciężkim sprzętem na krawędziach skarp, gdzie nieutwardzone podłoże w połączeniu z wysoko położonym środkiem ciężkości pojazdu stwarza śmiertelne zagrożenie.
(rpf) Źródło: KPP w Wadowicach

chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA