REKLAMA

Trzoda chlewna: Na jakie wsparcie mogą liczyć hodowcy w 2026 roku?

Piotr Nowak
31.03.2026
chat-icon 0

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawiło szczegółowe stanowisko w sprawie przyszłości polskiej hodowli trzody chlewnej, odpowiadając na postulaty samorządu rolniczego dotyczące wsparcia produkcji i wymogów środowiskowych. W piśmie z 23 marca 2026 roku resort wskazuje na szeroki wachlarz dostępnych instrumentów finansowych oraz zmiany w ekoschematach, które mają wzmocnić bezpieczeństwo żywnościowe kraju.

fot. Adobe Stock
REKLAMA

Podstawowym filarem wsparcia wciąż pozostaje finansowanie postępu biologicznego, na co państwo przeznacza rocznie ponad 8,8 mln zł. Hodowcy mają możliwość uzyskania nawet pełnego pokrycia kosztów prowadzenia ksiąg hodowlanych oraz dofinansowania sięgającego 70% wydatków związanych z oceną wartości użytkowej zwierząt. Głównym elementem strategii Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027 stał się jednak ekoschemat „Dobrostan zwierząt”. Od 2025 roku wprowadzono w nim spore ułatwienia: zwiększono dopuszczalny dystans transportu tuczników do 100 km, a dzięki obniżeniu wskaźnika przeliczeniowego na DJP zakres płatności rozszerzono do maksymalnie 1500 sztuk tuczników rocznie zamiast wcześniejszych 500.

Uproszczono też zasady przemieszczania zwierząt do rzeźni, a od kampanii 2026 roku katalog systemów jakości objętych dopłatami (takich jak QAFP) wzbogacony zostanie o systemy PQS, TAQ i rolnictwo ekologiczne. Szacuje się, że wartość jednego punktu w tym programie wynosi około 100 zł, co pozwala na realną rekompensatę za podwyższone standardy hodowli, obejmujące m.in. większą powierzchnię bytową czy utrzymywanie zwierząt na ściółce. Dla gospodarstw zajmujących się hodowlą rodzimych ras, takich jak puławska czy złotnicka, przewidziane są dopłaty w wysokości 1335 zł na każdą lochę lub knura objętego programem ochrony zasobów genetycznych. Ministerstwo podkreśliło jednak, że popularny w poprzednich latach program „Locha+” nie będzie kontynuowany w dotychczasowej formule, ponieważ wygasły unijne przepisy powiązane z sytuacjami kryzysowymi, takimi jak pandemia czy wojna w Ukrainie. Obecnie ewentualne wsparcie doraźne możliwe jest wyłącznie w ramach pomocy de minimis, której krajowy limit ustalony na lata 2024-2026 został już wykorzystany w blisko 53%.

Istotną kwestią dla producentów pozostają także przepisy dotyczące nawozów naturalnych. Dzięki ustawie z lipca 2025 roku, negocjowanej z Komisją Europejską, rolnicy otrzymali więcej czasu na dostosowanie zbiorników i płyt obornikowych, pod warunkiem zgłoszenia tego faktu w ustawowym terminie. Proces legislacyjny trwał półtora roku i był odpowiedzią na trudną sytuację finansową wielu gospodarstw, pozwalając uniknąć kar za opóźnienia we wdrażaniu przepisów dyrektywy azotanowej.
(rzw) Źródło: krir

chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA