Upały niszczą plantacje. Czy będą odszkodowania?
Ekstremalne anomalie pogodowe i powtarzające się fale afrykańskich upałów obnażają głębokie luki w dotychczasowym systemie państwowego wsparcia dla sektora ogrodniczego. Brak elastyczności w przepisach sprawia, że plantatorzy owoców miękkich zmagający się z drastycznymi skutkami wysokich temperatur zostają całkowicie pozbawieni ochrony finansowej w obliczu utraty całego rocznego dochodu.
Współczesny rynek przetwórczy stawia przed producentami surowca duże wymagania jakościowe, których spełnienie w warunkach anomalii termicznych staje się niemożliwe. Powszechnie działające zakłady skupujące jednoznacznie alarmują, że owoce uszkodzone i doszczętnie „spalone” przez nadmiernie wysokie temperatury całkowicie tracą swoją pierwotną wartość handlową. Taki porażony słońcem surowiec nie nadaje się już ani do głębokiego przetwórstwa przemysłowego, ani tym bardziej do bezpośredniej sprzedaży na rynku jako świeże owoce deserowe, co zmusza punkty odbioru do masowego odrzucania dostaw. Skutki tego klimatycznego tąpnięcia najmocniej dotknęły obecnie towarowe uprawy owoców miękkich, ze szczególnym uwzględnieniem plantacji w województwie małopolskim, gdzie słońce zniszczyło całe hektary upraw. W regionie tym najbardziej ucierpieli lokalni producenci porzeczek, agrestu oraz wczesnej borówki amerykańskiej.
Największym dramatem dla poszkodowanych gospodarstw pozostaje jednak fakt, że obecne, sztywne przepisy dotyczące odszkodowań za szkody spowodowane niekorzystnymi zjawiskami atmosferycznymi w ogóle nie obejmują w swoim katalogu strat wywołanych bezpośrednim działaniem upałów. W efekcie tej legislacyjnej luki, poszkodowani plantatorzy znaleźli się w ślepym zaułku, jako że żadna rządowa pomoc finansowa, w tym preferencyjne odszkodowania czy niskooprocentowane kredyty klęskowe, nie może zostać im formalnie przyznana.
Spalone słońcem plony – procedury ARiMR i resortu rolnictwa po fali upałów
W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość rynkową, Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR) podjął interwencję i wystąpił do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) z oficjalnym apelem o pilną zmianę obowiązujących przepisów. Samorząd rolniczy kategorycznie domaga się, aby nadmiernie wysokie temperatury zostały jak najszybciej uznane za oficjalny, pełnoprawny czynnik powodujący straty w produkcji rolnej, dokładnie tak samo jak ma to miejsce w przypadku gradu, przymrozków czy suszy. Dodatkowo KRIR zwróciła się do kierownictwa resortu o natychmiastowe przekazanie szczegółowych informacji o rzeczywistej skali strat bezpośrednio przed obradującą Radę Ministrów, co ma zapoczątkować szybką ścieżkę legislacyjną i uratować setki małopolskich gospodarstw przed widmem bankructwa.
(rpf) Źródło: krir
Cyfrowy start rozliczeń – aplikacja suszowa już przyjmuje wnioski rolników
Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.