Będą wysokie temperatury, burze z gradem i... susza – prognozują synoptycy fot. fotolia.com

Będą wysokie temperatury, burze z gradem i... susza – prognozują synoptycy

Napisał  Maj 25, 2018

Nie mamy dobrych wiadomości pogodowych – najbliższy tydzień zapowiada się być bardzo ciepły i burzowy. Miejscami prognozowane są burze z gradem o średnicy nawet 4 cm. A do tego, ulewne, ale punktowe opady burzowe nie zagwarantują roślinom odpowiedniej ilości wody w glebie. Czyli przed nami ciąg dalszy suszy.

Co prawda aura sprzyja spędzaniu czasu na świeżym powietrzu i różnym formom wypoczynku na łonie natury, ale dla rolników brak opadów deszczu to zła wiadomość. Niestety, w dalszym ciągu dobrych wiadomości na najbliższy tydzień nie mamy.

Weekend bardzo ciepły i burzowy. Z gradem

Ogólnie weekend będzie ciepły i w większości rejonów kraju burzowy. Miejscami burze będą bardzo gwałtowne, z gradem nawet o średnicy 4 cm. Tak dużych gradzin możemy się spodziewać zwłaszcza w centrum i na Kujawach.

Temperatura maksymalna w sobotę będzie się wahała od 24 do 27º C. Najcieplej będzie na ziemi Lubuskiej. Jedynie nad samym morzem i w rejonach podgórskich będzie trochę chłodniej – ok. 20º C. Miejscami, w trakcie burz może spaść 25-30 mm wody, porywy wiatru będą osiągać do 75 km/h, a na Kujawach i Pomorzu nawet do 80 km/h.

- Będą burze. Już dzisiaj w nocy prognozowane są głównie na północy i wschodzie, ale mogą się też pojawić w centrum i na południu. Miejscami w trakcie burz może spaść do 10-15 mm wody – mówi Anna Nemec, synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. - Jutro burze będą praktycznie w całym kraju za wyjątkiem krańców północno-zachodnich. na zachodzie jedynie możliwość ich wystąpienia. Natomiast w pasie od Wybrzeża, przez Centrum po Górny Śląsk i Podkarpacie będzie sporo burz połączonych z bardzo intensywnymi opadami deszczu - zapowiada.

W nocy z soboty na niedzielę (26/27.05) popada jeszcze w pasie od Zatoki Gdańskiej przez Mazowsze, Małopolskę i Podkarpacie. Zwłaszcza na Mazowszu Kujawach i Warmii prognozowane są miejscowo silne opady deszczu do 20-25 mm. Na południu Polski – do 15 mm. Nie powinno już padać na krańcach północno-wschodnich kraju i w województwie dolnośląskim, czy lubuskim.

W niedzielę na zachodzie Polski (Wielkopolska, Ziemia Lubuska) synoptycy prognozują nawet 27-28º C. Najchłodniej będzie na wybrzeżu i w kotlinach podgórskich – tam 19-20º C. - W niedzielę również będą występowały burze, głównie na wybrzeżu, na Pomorzu, trochę w centrum kraju i miejscami na południowym-zachodzie, ale będą one słabsze i będzie ich znacznie mniej – podkreśla synoptyk IMGW Anna Nemec. - We wschodnich województwach w niedzielę nie powinno już padać - dodaje.

Przyszły tydzień upalny i suchy

Przyszły tydzień zapowiada się być bardzo ciepły, z temperaturą do 28-29º C. Samo wybrzeże oraz kotliny górskie (okolice Zakopanego, Kotlina Kłodzka) będą chłodniejsze – 20-23º C.

Poniedziałek i wtorek będą bardzo słoneczne. Jeśli wystąpią burze, to tylko w górach i rejonach podgórskich. Natomiast od środy do piątku burze będą pojawiały się głównie w południowo-zachodniej połowie kraju i będą one tylko miejscowe.

Susza jest i będzie

- Przez ostatni miesiąc nie było w kraju miejsca, gdzie by nie padało. Jednak te opady nie były na tyle duże, żeby nadrobić brak wody w glebie – zauważa Grzegorz Walijewski, synoptyk hydrolog Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. - Na 11 naszych stacjach spośród ok. 500, które są w całej Polsce, zaobserwowaliśmy już oznaki suszy hydrologicznej. Głównie w województwie śląskim, dolnośląskim i lubuskim stany wód są najniższe w porównaniu do reszty kraju - podkreśla.

Opady, które wystąpiły w ostatnich dniach, w niektórych regionach kraju poprawiły trochę sytuację hydrologiczną. Jednak na większości obszaru Polski, poziom wody w glebie jest wciąż bardzo niski. I biorąc pod uwagę najnowsze prognozy, powoli ,ale systematycznie poziom wody w glebie będzie się obniżał, zmierzając ku suszy hydrologicznej.

(rup) Renata Struzik

reklama reklama reklama reklama reklama