SYN CarialStar screening 1920x1080 big kopia

27.9°C

partnerzy:

reklama

syngenta neu

reklama
reklama
Stan upraw w kraju na porządne 3+ fot. Paweł Pąk

Stan upraw w kraju na porządne 3+

Napisał  Cze 09, 2018

Pomimo kapryśnej aury w tym sezonie, GUS pocenia stan upraw rolniczych, ogrodniczych oraz łąk i pastwisk na całkiem niezły.

Na pewno nie jest on gorszy, niż w ubiegłym roku. Sprawdź, czy statystyki pokrywają się z tym, co widać na Twoim polu!

Wspominaliśmy już ostatnio o szykujących się słabych zbiorach. Takie prognozy to efekt zaoranych po zimie plantacji oraz panującej w kraju suszy. Tymczasem Główny Urząd Statystyczny opublikował swój raport nt. stanu upraw rolniczych i ogrodniczych. Według rzeczoznawców GUS, nie jest tak źle, jak by się mogło wydawać. Ile zaoraliśmy i w jakiej kondycji są plantacje w różnych regionach Polski?

Zboża na plusie...
Ogółem w tym roku jest o 3% więcej powierzchni upraw zbóż i mieszanek zbożowych, niż w 2017 roku (pomimo strat po zimie czy na początku wiosny). Warto tu podkreślić, ze według GUS straty te do połowy maja były niewielkie.

- Straty w powierzchni zasiewów ozimin były znacznie mniejsze od ubiegłorocznych. Ocenia się, że do połowy maja zaorano i zakwalifikowano do zaorania łącznie ok. 32 tys. ha powierzchni zasianej zbożami ozimymi tj. ok. 0,7% (w roku 2017 – zaorano ok. 20% powierzchni zbóż ozimych), w tym: ok. 19,5 tys. ha pszenicy ozimej (w 2017 r. - 11 tys. ha), żyta ok. 2,6 tys. ha (w 2017 r. - 3 tys. ha), jęczmienia ozimego ok. 3,2 tys. ha (w 2017 r. - 2 tys. ha), pszenżyta ozimego ok. 5,6 tys. ha (w 2017 r. - 4 tys. ha) – informuje GUS. 

Znacznie zwiększyła się za to powierzchnia upraw jarych. W tym przypadku areał wzrósł o ponad 9% (2,9 mln ha) w porównaniu do ubiegłego roku. Powodem znacznie większych zasiewów były zaorane plantacje rzepaku ozimego.

rzepak i buraki na minusie 
Jak wyżej wspomnieliśmy - rzepaku i rzepiku z kolei jest znacznie mniej – o 13% zmniejszyła się powierzchnia upraw względem roku ubiegłego. Szacowany areał plantacji buraków również uległ redukcji (-5%).

- Powierzchnia uprawy rzepaku i rzepiku ozimego zaorana i zakwalifikowana do zaorania wyniosła ok. 45 tys. ha, tj. 5,6 % powierzchni zasianej (w 2017 r. – zaorano ok. 12 tys. ha). Według oceny rzeczoznawców terenowych GUS, główną przyczyną zaorywania plantacji upraw ozimych w bieżącym roku były straty spowodowane uszkodzeniami mrozowymi, małą obsadą roślin na powierzchni 1 m² i wymoknięciem roślin w obniżeniach terenowych – wymienia GUS w swoim raporcie. 

Największe straty ponieśli rolnicy w województwie warmińsko-mazurskim i kujawsko-pomorskim.

Stan upraw na mocne 3+ 
Warto tu jednak podkreślić, że według rzeczoznawców GUS, nawet jeśli powierzchnia areału jest mniejsza, to stan zbóż ozimych oraz rzepaku i rzepiku na początku maja był lepszy niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Plantacje otrzymały średnią ocenę ok. 3,5-3,8, co w 5-stopniowej skali daje wynik przeciętny, zbliżony do dobrego.

Wysokie temperatury w kwietniu i maju sprzyjały szybkiemu rozwojowi roślin. Brak opadów – wprost przeciwnie. - Wysoka temperatura w kwietniu spowodowała szybki rozwój rzepaku ozimego. Kwitł on w okresie ciepłej słonecznej pogody ale z niedoborem wody, przez co rośliny są bardziej wiotkie, słabo rozgałęzione, a w górnej części pędu nie zawiązały łuszczyn. Ocena stanu zasiewów zbóż jarych przeprowadzona w tym okresie wykazała, że ich stan jest lepszy w porównaniu do zasiewów ubiegłorocznych – wskazuje GUS.

W przypadku łąk i pastwisk, do pierwszej połowy maja sezon był sprzyjający. Najlepiej wyglądają one na Lubelszczyźnie (oceniane nawet na 4,5 pkt w 5-stopniowej skali), a najgorzej w kujawsko-pomorskim, podkarpackim, śląskim i zachodniopomorskim (powyżej 3 pkt.).

Owoce i warzywa mają się całkiem nieźle

W tym roku, w przeciwieństwie do poprzedniego, nie odnotowano przemarznięcia pąków i kwiatów w sadach. Jedynie maliny owocujące na dwuletnich pędach, bardzo wrażliwe na mróz, zostały bardziej uszkodzone. Niewystarczająca ilość wody w glebie wpłynęła na opóźnione i nierównomierne wschody warzyw, jednak sytuacja ta ostatnio się trochę poprawiła.

- Wiosennych przymrozków nie odnotowano, natomiast problemem może być niedobór wilgoci w glebie, jaki zaobserwowano już w kwietniu. Wysokie temperatury, przy braku opadów i silnych wiatrach, przyczyniły się do szybkiego przesuszenia gleby i na początku maja braki te wpłynęły istotnie na stan roślin – zauważa GUS. - Jednak opady deszczu w drugiej dekadzie maja poprawiły na wielu plantacjach warunki wegetacji roślin – dodaje.

(rup) Renata Struzik

reklama
reklama
reklama
reklama reklama reklama reklama reklama

Jak zyskać wysoki plon ziemniaka

Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail