18.4°C

partnerzy:

reklama
Zabiegi mikroelementami w uprawie zbóż ozimych i kukurydzy fot. Paweł Pąk

Zabiegi mikroelementami w uprawie zbóż ozimych i kukurydzy

Napisał  Sie 22, 2018

Plonotwórcza rola mikroelementów w zbożach jest wypadkową wielu funkcji pełnionych przez tę grupę składników pokarmowych.

Oziminy

U zbóż do efektywnego pobrania azotu i jego przetworzenia w plon ziarna i białka, poza manganem i siarką, potrzebne są trzy mikroskładniki, mianowicie: mangan, miedź i w mniejszym stopniu cynk.

Najdokładniej opracowano technologię aplikacji miedzią. Kiedy chcemy rozpatrywać działanie miedzi, należy zwrócić uwagę na gospodarkę azotową łanu. Żeby uzyskać wysoki produkcyjny skutek dolistny po aplikacji miedzi, należy dobrać odpowiednią formę nawozu, jak i określić właściwy termin aplikacji.

Dodatni wpływ miedzi na plon ziarna ujawnia się w okresie od strzelania w źdźbło do dojrzewania. Na początku wegetacji wzrost stanu odżywienia zbóż miedzią prowadzi do wzrostu liczby źdźbeł, a w drugim do zwiększania stopnia przemieszczania azotu z zasobów zgromadzonych w okresie rozwoju wegetatywnego rośliny. W konsekwencji obu tych procesów zwiększa się plon ziarna, jak i zawartość w nim azotu.

W łanach odpowiednio prowadzonych, rokujących duży plon ziarna, stosowanie mikroelementów w zbożach ozimych jest uzasadnione tylko, gdy potencjał plonotwórczy uprawianych odmian zostanie zrealizowany na poziomie 75-85% na glebach mocnych lub w 66-75% na glebach słabszych.

Jeśli łany są słabo rozwinięte powinno się pobudzić rośliny do intensywnego krzewienia przez dolistną aplikację manganu, a w późniejszych fazach krzewienia zastosowanie nawozu wieloskładnikowego, który będzie zawierał makro- i mikroelementy, w celu stabilizacji źdźbeł. Z kolei przy dobrze rozwiniętych łanach zbóż ozimych wystarczy zastosować dolistnie miedź, a w jęczmieniu ozimym cynk, ma to za zadanie zwiększenie silnie wykształconych źdźbeł.

W oziminach miedź wraz z magnezem, siarką i fosforem zwiększa stopień przemieszczania azotu z organów wegetatywnych – zwiększa się zawartość składnika w ziarnie, podnosząc wartość wypiekową mąki.

Nawożenie zbóż manganem, miedzią i cynkiem ma głównie charakter profilaktyczny.

Dlatego też, głównym zadaniem rolnika jest określenie czynników warunkujących oczekiwaną reakcję na zastosowane nawozy mikroskładnikowe, tj:
- reakcję poszczególnych gatunków zbóż na mikroskładnik,
- warunki naturalne i agrotechniczne stosowania nawozów,
- wielkość spodziewanego wzrostu plonu.

Poza żytem i pszenicą większość gatunków pozytywnie reaguje na więcej niż jeden mikroskładnik, tak więc prostym rozwiązaniem jest aplikacja nawozów wieloskładnikowych. Z zastosowaniem mikroskładników nie należy czekać aż do momentu pojawienia się niedoborów tylko w fazie strzelania w źdźbło, pełni strzelania w źdźbło i kłoszenia.

Co istotne, przed podjęciem decyzji o włączeniu mikroskładników do technologii nawożenia należy sprawdzić zasobność gleb w te mikroelementy.

Warto pamiętać, że im więcej jest resztek ilastych i próchnicy, tym gleby są bogatsze w mikroskładniki. Ponadto w Polsce dominują gleby lekkie i ubogie w próchnicę. Ten czynnik rzutuje głównie na niedobór miedzi i cynku.

Warto wiedzieć, że niski odczyn gleby przyczynia się do odkładania miedzi w glebie, a w Polsce udział zbóż przekracza 75%, co sprzyja jej nagromadzeniu w glebie. Jest to mikroskładnik, na który w uprawie zbóż trzeba zwrócić szczególną uwagę.

Rośliny dobrze odżywione są mniej podatne na presję patogenów. Zatem termin aplikacji mikroelementów winien zostać tak dobrany, aby uwzględniać potencjalne warunki porażenia i podatności zbóż na atak patogenów.

Kukurydza

Najbardziej istotnymi mikroskładnikami w uprawie kukurydzy są cynk i bor. W praktyce roślina ta wymaga głównie nawożenia cynkiem. W systemie nawożenia cynkiem trzeba przede wszystkim uwzględnić dostateczne zaopatrzenie rośliny już od jej wschodów. Cynk można zastosować w kukurydzy na wiele sposobów, tj. doglebowo w nawozach stałych, jak i doglebowo w postaci oprysków na glebę, czy też dolistnie w nawozach płynnych.

Przed siewem oraz w początkowych fazach wzrostu cynk stosuje się w formie tlenku lub mieszaniny tego pierwiastka z siarczanem cynku. Natomiast w późniejszych fazach rozwojowych od 7 liścia, należy stosować nawozy o szybkim działaniu, np. chelaty. Dawka cynku powinna być uzależniona od terminu dawkowania oraz sposobu aplikacji – jest to proces bardzo trudny, ponieważ dawki są stosunkowo nieduże, co komplikuje precyzyjne zastosowanie.

Ponadto wykorzystanie składnika z gleby jest bardzo niskie. Dlatego przy nawożeniu doglebowym zaleca się kilkunastokrotnie większą ilość składnika, niż wynika to z pobrania – na 1 tonę ziarna kukurydza pobiera średnio 40 g cynku. W przypadku aplikacji dolistnej, dawki kształtują się na poziomie 2-3krotnej akumulacji przez roślinę w części nadziemnej – około 0,8 – 1,2 kg x ha-1 –, a przy aplikacji celowej w fazie 5 liścia do wielkości potrzeb, które kształtują się na poziomie 400-500 g x ha-1.

Bor jest pierwiastkiem drugiego stopnia co do istotności dla kukurydzy. Znaczenie tego pierwiastka wynika z bardzo niskiej zasobności gleb w naszym kraju w ten składnik. Dawka boru stosowana w kukurydzy jest znacznie mniejsza niż w burakach i rzepaku, a zastosowana dolistnie powinno zawierać się w zakresie 0,1-0,5 kg B x ha-1. Optymalnym terminem aplikacji jest okres pełnego wzrostu do trzech tygodni przed kwitnieniem. Dobór nawozów nie odgrywa większej roli tak jak to było w przypadku ozimin.

Podobnie jak jest w przypadku zbóż, powinno się przed aplikacją mikroskładników zbadać glebę pod kątem zasobności w wyżej wymienione pierwiastki pod uprawą kukurydzy.

(rup) Anna Bluszcz

Doktorantka III roku / Katedra Mikrobiologii Ogólnej i Środowiskowej
Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

Najnowsze filmy

Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail

Slide thumbnail

Slide thumbnail
Slide thumbnail
reklama