fbpx

Jaki nawóz pod ziemniaki?

Napisał  Kwi 09, 2022

Praca rolnika zawsze ma jeden cel – dąży do tego, aby uprawy były dorodne, a straty ograniczone do minimum. Niezależnie od tego, na jakich roślinach się skupiamy, plony są efektem zaangażowania w wypełnianie codziennych obowiązków, odpowiednich kwalifikacji oraz poświęcenia.

Aby cieszyć się dobrymi zbiorami, należy zadbać o wiele czynników, które zagwarantują uprawom prawidłowy wzrost.

Nawóz pod ziemniaki

Dobór odpowiednich metod wymaga należytej wiedzy – nawet znany wszystkim ziemniak wymaga od nas wiele pracy. Mamy do dyspozycji dwa sposoby działania, które stosowane jednocześnie, przyniosą najlepsze rezultaty. Pierwszy z nich dotyczy znanych, naturalnych metod, które mimo upływu czasu, w dalszym ciągu uchodzą za niezwykle skuteczne, a co najważniejsze – są wolne od chemii. Wśród naturalnych nawozów wyróżniamy:
- gnojówkę (fermentowany mocz zwierząt, nawóz azotowo-potasowy, niemalże wolny od fosforu) – związki są łatwo przyswajalne przez rośliny, wykazują cechy plonotwórcze;
- obornik (kał, mocz pochodzące od zwierząt, ściółka) wykazuje różne odmiany w zależności od składowania lub jego braku, tj. świeży, przefermentowany, słomiasty, kompostowany. W przypadku późnych odmian, powinniśmy dostarczać go nawet do 30-35 t/ha;
- gnojowicę (płynna przefermentowana substancja zmieszanych odchodów wraz z wodą –z możliwym dodatkiem pasz) – wyróżniamy typ gęsty oraz rzadki.

Istotne, aby mieć świadomość o możliwych zagrożeniach oraz nadużyciach w przypadku nawozów naturalnych. Stosowanie powyższych jest określone przez Unię Europejską. Maksymalna ilość nie może mieć w swoim składzie więcej niż 170 kg azotu na 1 hektar. Dobór najlepszego rozwiązania jest zależny zarówno od gleby, jak i możliwości. Do dyspozycji pozostają również nawozy mineralne – ich stosowanie jest zasadne, ale musi być oparte o czynniki takie jak m.in. szans nawodnienia gleby, jej zasobność, a nawet odmiana. Możliwe jest przeprowadzenie specjalnej analizy glebowej, która ukaże możliwości oraz wymagania konkretnego gruntu. Na rynku znajdziemy nawozy jednoskładnikowe, a także dwuskładnikowe.

Nawożenie ziemniaków

Prawidłowo wykonywana czynność rozrzucania nawozu przyniesie należyty skutek. Nawożenie wpływa zarówno na wielkość, jak i jakość jakość plonu. Jako że ziemniak cechuje się wysokim zapotrzebowaniem pokarmowym, każdy czynnik nawozu ma na niego istotny wpływ – dla przykładu azot powoduje wzrost zawartości białka w bulwach. Gdy uprawiamy ziemniaki na glebach o kwaśnym pH, powinniśmy jednak unikać większych dawek tego pierwiastka.

Jak wspomniano, rośliny niezwykle intensywnie czerpią składniki z nawozów mineralnych – badania wskazują, że doglebowo jest to 65%! Zwiększenie przyswajalności będzie możliwe wyłącznie wówczas, gdy stosujemy nawożenie dolistne (nawet o 15–20%). Wówczas wiąże się to z dokarmianiem roślin poprzez zastosowanie mocznika oraz siarczanu magnezu z dodatkami.

Ziemniakowi należy dostarczyć odpowiednie ilości fosforu, potasu oraz azotu. Niedobór któregoś pierwiastka stawia naszą uprawę pod znakiem zapytania. Zachowanie umiaru jest równie znaczące, tak więc wymagania są określane wobec jednostkowego plonu (tj. 1,5 kg, 7 kg, 5kg). Gdy zwiększymy ilość nawozu, dochodzi do znacznego poboru przekraczającego zapotrzebowanie, a w efekcie do pogorszenia stanu roślin. Przenawożenie objawi się zarazą lub parchą. Ilość potrzebnego nawozu jest zależna jednak od rodzaju uprawy, tj. parametry będą różnić się w przypadku ziemniaka jadalnego, tego przeznaczonego na skrobię lub do przetwórstwa. Gdy nie mamy pewności dotyczącej konkretnych cech naszej gleby, warto trzymać się więc schematu, aby nie doprowadzić do skrajności. Prawidłowe nawożenie wiąże się z ograniczeniem procesów chorobotwórczych.

Jakość gleby

Nie należy ukrywać, że niezależnie od naszych starań kluczowa jest jakość gleby oraz jej właściwości. Na wiele czynników możemy oddziaływać, tak jak m.in. w przypadku pH. Gdy jest ono dość niskie, należy zatroszczyć się o podanie wapna węglanowego nawet na 2 lata przed sadzeniem ziemniaków. Przy szerokiej ofercie nawozów na rynku, niestraszne są również inne niedobory! W przypadku magnezu możemy postawić na wapno magnezowe, choć w małych ilościach.

(rup)

Udostępnij:

Skomentuj