16.7°C

partnerzy:

reklama reklama reklama
reklama reklama
Zdecydowana większość plantacji zbóż i rzepaku dobrze przetrwała zimę, a w najlepszej kondycji znajdują się rośliny z nieopóźnionych siewów.
Prace w polu zazwyczaj rozpoczynają się od nawożenia ozimin azotem. Pierwiastek ten dostarcza roślinom niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania składników pokarmowych, dzięki którym rozwija się ich wzrost i jakość.
Już wkrótce, wczesną wiosną, gdy gleba jest już rozmarznięta, a rośliny wznowiły wegetację, będzie można dokonać oceny stanu przezimowania rzepaku. Przypominamy jak przeprowadzić właściwie taką ocenę plantacji.
Po zimie może się okazać, że ze względu na kiepskie przezimowanie, wiosną przyszłego roku koniecznością może okazać się ponowne przesianie niektówych upraw.
W okresie od października do marca to krótkotrwałe i silne mrozy, a jednocześnie brak okrywy śnieżnej stanowią główną przyczynę strat wśród ozimin.
W gospodarstwie rolnym Krzysztofa spod Śremu, podobnie jak u innych gospodarzy trwa intensywna obserwacja ozimin.
Pod koniec lata i jesienią mieliśmy do czynienia ze skrajnymi warunkami pogodowymi, najpierw susza a następnie ulewne deszcze spowodowały w tym roku opóźnienie siewu zbóż ozimych.
W tym roku oziminy atakowane są bardzo intensywnie przez mszyce, które jak powszechnie wiadomo, stwarzają zagrożenie w postaci choroby wirusowej o nazwie „żółta karłowatość jęczmienia”.
Miotła zbożowa jest pospolitym i niebezpiecznym chwastem zagrażającym plantacjom zbóż ozimych. Występując w dużym nasileniu potrafi przerosnąć łan zbożowy, pozbawiając go dostępu do światła i uniemożliwiając dalszy rozwój.
Zboża ozime w większym stopniu niż jare narażone są na zachwaszczenie. Dzięki jesiennemu usuwaniu chwastów zboża zyskują lepszą odporność na przemarzanie, a ochronne działanie większości zastosowanych jesienią preparatów utrzymuje się do wiosny.

Jak zyskać wysoki plon jęczmienia

Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
reklama reklama reklama reklama reklama reklama
reklama
reklama