FarmNet ok OkiemRolnika Screening 1920x1030 260619

 

26.9°C

partnerzy:

reklama
Instytut Ochrony Roślin poinformował o występujących w coraz większym natężeniu chorobach pszenicy ozimej i rzepaku ozimego. Septorioza liści pszenicy, zgorzel podstawy źdźbła, mączniak, sucha zgnilizna kapustnych – oto z czym muszą się zmierzyć rolnicy na swoich polach.
Pszenica, ze względu na powierzchnię uprawy, znaczenie użytkowe oraz wielkość zbiorów, jest obecnie najważniejszym zbożem uprawianym na terenie Polski.
To już nie pierwszy raz, kiedy Hodowla Roślin Strzelce podjęła się organizacji Dni Pola wspólnie z firmą BASF. Odbyły się one 21. czerwca br. w Strzelcach k. Kutna.
Każdy rolnik decydujący się na uprawę zbóż musi się liczyć z tym, że może przyjść taka zima, która da mocno w kość i osłabi uprawę. Wówczas pozostaje już tylko ratowanie tego, co zostało. W takich sytuacjach niezwykle ważny jest sposób nawożenia pszenicy ozimej, który może pomóc przygotować zasiewy do wiosennej wegetacji.
22 nowe odmiany zbóż ozimych zostały dopisane do Krajowego Rejestru Odmian podczas czwartego posiedzenia Komisji ds. rejestracji odmian roślin zbożowych w kadencji 2017-2020.
Rolnicy czekali na ochłodzenie, by móc dokończyć np. zbiór kukurydzy. Jednak nie cieszą się ze spadków temperatury do minus 10 stopni Celsjusza, bo brakuje śniegu.
Pszenica ozima jest najczęściej uprawianym oraz najlepiej plonującym gatunkiem zboża na terytorium Polski. Na osiągnięcie jak najlepszych efektów ekonomicznych, składa się wiele czynników, ale klucz do sukcesu znajduje się już na samym początku.
Jesienna aura – stosunkowo wysokie temperatury oraz duża ilość wilgoci, a także łagodna zima, mogą stanowić warunki sprzyjające rozprzestrzenianiu się patogenów, które mogą negatywnie oddziaływać na uprawy pszenicy ozimej.
Miotła zbożowa jest bardzo pospolitym chwastem jednorocznym, który może zagrażać plantacjom zbóż ozimych. Chociaż chwast ten jest groźny dla upraw przede wszystkim wiosną, pojawia się w nich już jesienią i to właśnie ta pora roku jest najlepszym momentem, aby zapobiegać jej rozwojowi.
Jest mała, ale przynosi wymierne szkody w uprawach zbóż. Mowa o mszycy zbożowej, której jeden osobnik, w krytycznym momencie, jakim jest faza wypełniania ziarna, jest w stanie wysysając soki z kłosów, obniżyć plon z hektara aż o 20 kg! Teraz jest jeszcze czas na zabiegi zwalczające te szkodniki, które ze względu na sprzyjające czynniki, pojawiają się w zbożach także jesienią.

Najnowsze filmy

Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail

Slide thumbnail

Slide thumbnail
Slide thumbnail
reklama reklama

RSS Module