SYN CarialStar screening 1920x1080 big kopia

29.1°C

partnerzy:

reklama

syngenta neu

reklama
reklama
Zarząd Polskiego Związku Pszczelarskiego domaga się cofnięcia zgody na stosowanie środków ochrony roślin z grupy neonikotynoidów w uprawach rzepaku ozimego.
O przedłużenie terminu stosowania neonikotynoidów wnioskowało Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.
Spośród około setki gatunków roślin uprawnych będących podstawą do pozyskiwania żywności na świecie, siedemdziesiąt procent musi być zapylane.
Stosowanie chemicznych środków ochrony roślin jest nieodłącznym elementem prac polowych i sadowniczych. Pamiętajmy jednak, że nieprawidłowo wykonywane zabiegi, zwłaszcza przy użyciu insektycydów, niosą niezwykle duże zagrożenie dla pszczół i innych owadów pożytecznych.
Wraz z nadejściem wiosny wokół jest coraz więcej kwitnących roślin, zarówno tych rosnących naturalnie jak i uprawnych.
1 lutego odbyło się spotkanie działaczy Polskiego Związku Pszczelarskiego z ministrem rolnictwa. Celem spotkania było przedstawienie problemów dotyczących tego sektora.
Czy uda się rozwiązać problem neonikotynoidów, będących zagrożeniem dla owadów zapylających przy jednoczesnym stworzeniu skutecznych środków ochrony roślin? Czy możliwe jest pogodzenie interesów w tym zakresie pomiędzy producentami rolnymi a stowarzyszeniami pszczelarskimi i ekologicznymi?
Działający jak afrodyzjak wirus sprawia, że rośliny stają się wyjątkowo atrakcyjne dla trzmieli - informuje pismo "PLOS Pathogens".
Praca pszczół, czyli zapylanie polskich upraw, jest warta w sumie 4,1 mld zł - oszacował Greenpeace. Wg tej organizacji wartość zapylania jabłek w naszym kraju to ponad 1,5 mld zł, a rzepaku - ok. 1 mld zł rocznie.
W poniedziałek, z okazji 4. Wielkiego Dnia Pszczół, Polacy będą mogli nie tylko zakładać Miejsca Przyjazne Pszczołom, ale i wziąć udział w grze miejskiej. "Będzie można wcielić się w pszczołę i przeżyć dzień z jej perspektywy" - mówi PAP Life Katarzyna Dytrych.
reklama
reklama reklama reklama reklama reklama