SYN CarialStar screening 1920x1080 big kopia

29.1°C

partnerzy:

reklama

syngenta neu

reklama
reklama
Wyjątkowo długa w tym roku kampania buraczana, powoli zbliża się do końca.
Kacper Podlewski to jeden z naszych zaprzyjaźnionych rolników, którzy chętnie dzielą się tym, co dzieje się w ich gospodarswie.
Jesienna aura cały czas doskwiera rolnikom. Intensywne opady deszczu sprawiły, że w wielu regionach naszego kraju prace polowe są znacznie opóźnione.
Polska jest aktualnie trzecim producentem cukru w Unii Europejskiej (ok. 2 mln ton w sezonie 2016/2017) i ustępuje pod tym względem tylko Francji (4,2 mln t) i Niemcom (3,6 mln t). Wygląda na to, że tym roku będzie podobnie. Kampania buraczana trwa w pełni, a sprzyjące warunki atmosferyczne sprawiły, że tegoroczne zbiory zapowiadają się rekordowo. Łączny areał upraw to około 226 tysięcy hektarów buraków cukrowych, a średni plon otrzymywany z hektara szacuje się na około 65 ton. Na wysokie plony nie wpłynął nawet fakt, że tegoroczna kampania rozpoczęła się bardzo wcześnie, a pierwsze dostawy surowca w ramach zawartych umów miały miejsce już pod koniec sierpnia. Brak słonecznych dni w ostatnim czasie, sprawił jednak, że w większości regionów kraju, pojawił się problem z niską polaryzacją. Zazwyczaj nie przekracza ona 16%, ale bez względu na to, powinien być to udany rok dla producentów. (rpf) Krzysztof Przepióra
Kacper z Żabieńca (okolice Włocławka) uprawia 27 ha ziemi. W strukturze zasiewów ma buraki, pszenicę, jęczmień oraz rzepak. W pracy na gospodarstwie korzysta z trzech ciągników: Case 5150, Ursus 914 oraz Ursus C-355. Zgodnie z „polską tradycją” do dyspozycji jest też kombajn Bizon ZO56.
Zbiory buraków w tym roku będą udane, a produkcja cukru będzie wysoka i przekroczy zapotrzebowanie na cukier - oceniają eksperci Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.
reklama
reklama reklama reklama reklama reklama