14,6°C

reklama

Aktualności

  1. dopłaty / dotacje / kredyty / ubezpieczenia
Rzepak - produkcja i uprawa - Okiem Rolnika
Pomimo kapryśnej aury w tym sezonie, GUS pocenia stan upraw rolniczych, ogrodniczych oraz łąk i pastwisk na całkiem niezły.
W ciągu ostatniej dekady odnotowywano systematyczny wzrost rynku rzepaku. Całkowita powierzchnia tej uprawy w Europie wynosi 8,3 miliona hektarów.
Co prawda sezon 2017/2018 jeszcze się nie skończył, ale raczej nie będzie on najlepszy pod względem plonów zbóż i rzepaku.
Zgnilizna twardzikowa występuje na wielu roślinach zarówno dziko rosnących, jak i uprawnych, w tym rzepaku. Maj to czas jej zwalczania, w wielu miejscach zabieg został już wykonany, ale też wiele regionów Polski (szczególnie wschód i północ kraju) są jeszcze przed opryskiem.
Jeszcze trzy tygodnie temu w niektórych regionach Polski odnotowano opady śniegu, a także nocne przymrozki, które to mogły doprowadzić do uszkodzenia kwiatów.
Występowanie szkodników zmusza plantatorów rzepaku do częstego stosowania odpowiednich środków ochrony roślin.
Niestety, mimo wielkiego wysiłku, jaki wkładamy w dbałość o plantacje (dobór stanowiska, odmiany, prawidłowa agrotechnika, nawożenie, ochrona), nie jesteśmy w stanie wyeliminować stresów z jakimi podczas całego sezonu wegetacyjnego zmagają się rośliny w warunkach polowych.
Okres spoczynku zimowego to jeden z najważniejszych etapów produkcji rzepaku ozimego, który ma istotny wpływ na wysokość plonowania roślin. Początek kwietnia to moment, w którym można już ostatecznie ocenić kondycję rzepaku ozimego po zimie i zaplanować dalsze zabiegi agrotechniczne. W tym czasie zwykle już wiadomo które odmiany dobrze przezimowały i dają nadzieje na zadowalający wynik końcowy, a które nie sprostały pokładanym w nich oczekiwaniom.
Rzepak to roślina bardzo wymagająca i każdy element w jego produkcji jest ważny, jakiekolwiek zaniedbanie w poszczególnych etapach produkcji spowoduje spadek plonu, a co za tym idzie również spadek wyniku ekonomicznego producenta rolnego.
Po długiej zimie uprawy ozime niedługo rozpoczną wegetację. Start jednak nie jest łatwy gdyż rośliny są w wielu miejscach nienajlepszej kondycji. Przyczyniło się do tego szereg zdarzeń następujących po sobie od jesieni do wiosny. Jesienią 2017 ulewne deszcze opóźniły znacznie termin siewu rzepaku ozimego. Później zmienne temperatury nie sprzyjały późniejszym wschodom i rozwojowi roślin.

RSS Module